Coraz poważniej zastanawiam się nad upublicznieniem wszystkich danych gdzie moja sprawa ma miejsce. Sąd nakazał sporządzenie mapek z drogami, jakie strony są w stanie zaakceptować. Gdy zobaczyłem, jaką odpowiedź wystosował urząd gminy, to zacząłem się zastanawiać, czy oni trolują, czy nie zrozumieli polecenia... #sluzebnoscwolfika
@whitewolfik: napisali, bo musieli coś odpisać, inaczej sąd mógłby im dorzucić karę. A że nie mają nic do napisania, to inna sprawa, ważne że ilość papierów się zgadza.
@Klopsztanga: odpisali, że mają w pobliżu drogę publiczną i po tej drodze może być dojazd konieczny (wtf?!). Napisali też, że tam gdzie nie ma drogi a są działki, to oni się nie będą wypowiadać.
@Rick_Sanchez: tak. Ktoś w gminie narysował drogi, ktoś sprzedał działki sugerując się mapką ale okazało się, że te rysowane drogi to tylko tak dla beki były, chyba, że ktoś odda za darmo.
@whitewolfik: mnie normalnie strzela, jak widzę taki "język urzędowy", nigdy nic z tego nie rozumiem. Muszę czytać po 5 razy żeby chociaż trochę domyślać się, co ktoś chciał mi przekazać, a nie jestem kimś, kto skończył tylko kilka klas podstawówki... To państwo serio istnieje tylko teoretycznie...
@whitewolfik: W sumie gmina nie sprzeciwia się, aby po jej gruntach przebiegała droga konieczna czy po gruntach prywatnych - jest jej to całkowicie obojętne i pozostawiła to uznaniu Sądu i uczestnikom postępowania. Także, brak propozycji wytyczenia drogi przez gminę jest neutralnym stanowiskiem, a jednocześnie korzystnym dla ciebie, gdyż gmina nie sprzeciwiła się wytyczeniu drogi po jej (przyszłych, zgodnych z MPZP) gruntach.
@whitewolfik: Natura urzędasów - nie potrafią się przyznać do błędu. No bo jak to? ( ͡º͜ʖ͡º) J---ć równo z ziemią i nie przejmować się. Co ci mogą zrobić? (⌐͡■͜ʖ͡■)
@KsiegaRekordowSzutki: tak, tylko nie jest to napisane wprost i każdy może sobie interpretować. Po wypisanych numerami gruntach gminy nie ma potrzeby tworzenia drogi koniecznej bo jest tam droga publiczna.
@whitewolfik: To co pewnie już wiesz, to cała sprawa zaczęła się od sprzedaży, czy nawet dalej - wcześniejszego wydzielenia działki bez dostępu do drogi publicznej. Jest to wbrew prawu, nowa działka musi mieć dostęp do drogi albo służebność.
Z tego co wyczytałem, notariusz podpiera się tym, że w MPZP jest planowana droga - jest to mocno naciągane. (tu pytanie czy mpzp był uchwalony w momencie podziału działek ) Kolejne pytanie
W ostatnim kwartale wdrożyłem Microsoft Copilot dla 4000 pracowników. 30 dolarów miesięcznie za stanowisko. 1,4 miliona dolarów rocznie. Nazwałem to „transformacją cyfrową”. Zarządowi spodobało się to określenie. Zatwierdzili je w ciągu jedenastu minut.
#sluzebnoscwolfika
źródło: comment_h6SuR3ItqaJNqlILkFNY7QAacRbIfyRE.jpg
Pobierznapisali, bo musieli coś odpisać, inaczej sąd mógłby im dorzucić karę. A że nie mają nic do napisania, to inna sprawa, ważne że ilość papierów się zgadza.
źródło: comment_UJecNNe1j6T0j8edWCiTRRTw9jhf6xtP.jpg
Pobierzźródło: comment_WIZkitUilX8h08MrzxXPnQZNX3JftXtA.jpg
PobierzTo państwo serio istnieje tylko teoretycznie...
Także, brak propozycji wytyczenia drogi przez gminę jest neutralnym stanowiskiem, a jednocześnie korzystnym dla ciebie, gdyż gmina nie sprzeciwiła się wytyczeniu drogi po jej (przyszłych, zgodnych z MPZP) gruntach.
J---ć równo z ziemią i nie przejmować się. Co ci mogą zrobić? (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Z tego co wyczytałem, notariusz podpiera się tym, że w MPZP jest planowana droga - jest to mocno naciągane. (tu pytanie czy mpzp był uchwalony w momencie podziału działek ) Kolejne pytanie