Wpis z mikrobloga

3 908 - 2 = 3 906

Troszkę nie w kolejności względem zdjęcia, ale...

Tytuł: Niebezpieczne kobiety
Autor: Patryk Vega
Gatunek: literatura faktu
★★★★★

"Niebezpieczne kobiety" Vegi w wersji książkowej jakoś czytelniczych czterech liter mi nie urwały, zdecydowany spadek poziomu względem poprzednich dwóch. Nadal jednak są to tzw. "samoczytające" się książki i miło było dowiedzieć się czegoś o pracy pań w policji. Na ile jest to podkoloryzowane - to już wiedzą tylko one. Ale czytelnik przede wszystkim po przeczytaniu ma ochotę zawołać "mało, za mało", bo i poznane historie kobiet mogłabym policzyć na palcach jednej ręki... Może obejrzę i film jako dopełnienie lektury, wiem czego mniej-więcej się spodziewać. ;)

Tytuł: Jądro dziwności. Nowa Rosja.
Autor: Peter Pomerantsev
Gatunek: literatura faktu
★★★★

Lekki zawód wyniosłam też z lektury "Jądra dziwności. Nowej Rosji" Pomerantseva - zdecydowanie najbardziej przegadana "reportażowa" pozycja z Czarnego, z jaką do tej pory się zetknęłam, jednak wciąż nadająca się do przeczytania. Szkoda, że lekko zawiodłam się akurat na tym tytule, bo i dotyka szczególnie interesującej mnie tematyki. Groteskowość Rosji fascynuje i odrzuca jednocześnie; niestety autor pod koniec wyraźnie skupia się jedynie na historii pewnej modelki i sekty. Oczekiwałam chyba czegoś więcej; większego przekroju osób, wydarzeń, anegdot, sytuacji i wniosków pozostawionych do wyciągnięcia czytelnikowi. Książka poprawna, nic więcej.

Aktualnie na tapecie: "Radio Armageddon" Żulczyka, a zaraz potem "Król" Twardocha.
Szczególnie z ostatnią pozycją wiążę ogromne nadzieje.

I przez cały ten czas dzielnie brnę przez podręczniki do filozofii... W międzyczasie, jak nie mogę usnąć. ;)

#bookmeter #kindle #ksiazki #czytajzwykopem
M.....u - 3 908 - 2 = 3 906

Troszkę nie w kolejności względem zdjęcia, ale...

T...

źródło: comment_5BcHbkh1HZWdepJ0GKoZDeFTbWM1h6CK.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
@MissCthulhu: Co prawda "Jądro... " czytałam tuż po premierze, więc nie pamiętam wielu szczegółów, ale- pamiętam że długo zajęło mi "wgryzienie" się nią, poczucie intencji autora. Pokazanie "dziwności" Rosji moim zdaniem udało się autorowi.
  • Odpowiedz
@Elmuszka: Tak niska ocena może wzięła się stąd, że ostatnio dosłownie zarzuciłam się literaturą rosyjską - m.in. Pielewinem, który pobija rekordy dziwności w niektórych swoich pomysłach. ;) I... Czy ja wiem, czy tak niska? Raczej - przyzwoita. Ale czegoś więcej oczekiwałam od książki wydanej pod szyldem mojego ukochanego wydawnictwa od reportażu.
  • Odpowiedz
@MissCthulhu: @Elmuszka: Czytałem. Mieszane uczucia również. Z jednej strony dobrze oddana współczesna Rosja, a z drugiej widać emocjonalne podejście autora, co rzutuje na wiarygodność opisów osobistych spotkań.
  • Odpowiedz