Wpis z mikrobloga

@MissCthulhu: Co prawda "Jądro... " czytałam tuż po premierze, więc nie pamiętam wielu szczegółów, ale- pamiętam że długo zajęło mi "wgryzienie" się nią, poczucie intencji autora. Pokazanie "dziwności" Rosji moim zdaniem udało się autorowi.
  • Odpowiedz
@Elmuszka: Tak niska ocena może wzięła się stąd, że ostatnio dosłownie zarzuciłam się literaturą rosyjską - m.in. Pielewinem, który pobija rekordy dziwności w niektórych swoich pomysłach. ;) I... Czy ja wiem, czy tak niska? Raczej - przyzwoita. Ale czegoś więcej oczekiwałam od książki wydanej pod szyldem mojego ukochanego wydawnictwa od reportażu.
  • Odpowiedz
@MissCthulhu: @Elmuszka: Czytałem. Mieszane uczucia również. Z jednej strony dobrze oddana współczesna Rosja, a z drugiej widać emocjonalne podejście autora, co rzutuje na wiarygodność opisów osobistych spotkań.
  • Odpowiedz