Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 51
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@qqwwee: daj spokój, kupić dobre auto od handlarza w polsce to jakby znalezc czterolistna koniczyne, tez szukalem kilka miesiecy, wiekszosc to igly ktorymi jezdzila zona do kosciola, albo "mialem sobie zostawic ale sytuacja zmusza mnie do sprzedazy", itp itd, w koncu przestalem szukac i odkupilem audi od kuzyna, bo akurat mi sie podobalo a on sprzedal, ehh, polska nasz kraj, taki piekny
  • Odpowiedz
@michal_85: No właśnie wiem, ale ostatnio handlarzy się namnożyło jak psów i znaleźć teraz ofertę od kogoś, kto faktycznie auto użytkował to cud. Zwłaszcza, że handlarze zaczęli też się podawać jako osoby prywatne ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Akurat u mnie w rodzinie nie mam od kogo odkupić, brat cioteczny i siostra cioteczna w Anglii, drugi brat cioteczny za młody na prawko, a osoby starsze (wujek, ciotka
  • Odpowiedz
@eszetowsky: najlepiej jakaś mała terenówka lub SUV z napędem na cztery koła aby już na zimę mieć, ale rozważam też opcję kupna czegoś innego byle żeby jeździć i dalszych poszukiwań wymarzonego auta.
  • Odpowiedz
@qqwwee: Najgorsze jest ciśnienie, jak ktoś jest zdesperowany bo nie ma czym jeździć to jeszcze rozumiem, ale jak jest samochód to najlepiej się nie napalać tylko na spokojnie przeglądać ogłoszenia. Ja w zeszłym roku się zastanawiałem czy zmieniać auto, jeździłem od 6 lat peugeotem 307 z wyjątkowym wnętrzem (pic rel). Samochód był dopieszczony mechanicznie, ale już powoli doskwierały mi drobne usterki (a to czujnik parkowania, a to jakiś hałas od
kolhubi - @qqwwee: Najgorsze jest ciśnienie, jak ktoś jest zdesperowany bo nie ma czy...

źródło: comment_j8oREs35eAOlc6OFUU8pT1GwZ9uMA1Bw.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@qqwwee: Znajomy dzwonił po ludziach mówiać, że będzie jechał z drugiego końca Polski i naciskał żeby własciciel przedstawił faktyczny stan auta, bo trochę się zdenerwuje jak przejedzie cały kraj za bublem. Moment powychodziły nowe usterki, które nie były opisane.( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Praktycznie NIKT nie opisuje stanu auta uczciwie, NIKT


@qqwwee: tak się składa że niedawno sprzedawałem auto. Cena normalna to 15 tysięcy za ten sam silnik w benzynie, moje auto było z gazem i dodatkowymi pierdołami jak np. czyjniki parkowania, dwa komplety alufelg z czego jedne 1500 zł czyli tak na oko żeby mieć auto jak moje to trzeba kupić zwykłe za 15 tysięcy i trochę w nie włożyć i z 18-20
  • Odpowiedz
@qqwwee: Mala porada - jak dzwonisz do niby osoby prywatnej zaczynaj rozmowe nie w sposob "dziej dobry, ja w sprawie Pajero" tylko "dzien dobry, ja w sprawie auta". Jesli to handlarz, musi dopytac o jakie chodzi by cokolwiek powiedziec.

A komisy serio odpusc, sami bajkopisarze ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@qqwwee: Wiem co czujesz. Od kilku miesięcy szukam czegoś dla siebie do 30-35 tyś. Mimo, że sprawdzam tylko krajowe to większość sprzedających to handlarze podający się za osoby prywatne...
  • Odpowiedz
@Sakuy: @qqwwee: @kolhubi: znajomy ostatnio szukał auta, przyszedł mu czas zmienić auto i szukał pacyfiki krajslera, ogólnie coś amerykańskiego z benzynie. Z głupia franc trafił na ogłoszenie s-maxa w dieslu tam 07 czy 08 rok z przebiegiem 115tys od prywatnego gościa drugi właściciel, pierwszy z salonu PL kupił, jego żona zadzwoniła zapytać czy mogą obejrzeć bo po drodze akurat jechali do rodziny. No zerknęli wieczorem, auto
  • Odpowiedz