
Mirki, taka sytuacja. Jechalem ze Szwecji do Olsztyna i wywalilem sie TIRem na zakrecie. Moja wina, niedostosowana predkosc. Niestety zdolnosc kredytowa wykorzystana na maksa, zrobilem juz remont i mam dlug na okolo 50000€. Splacilem chwilowka, ale tylko na pare dni. Moje pytanie, co robic?
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze








#ets2
@Delgado: No wlasnie nie ma takiej opcji, dostalem wiadomosc z ostatecznym ultimatum.
@krejdd: nie da rady:)
@kiedys_bylem_fajny: To nie jest trolling, serio wrabalem sie w barierke. Popelnilem blad, bo chwile wczesniej silnik wymienilem i bylo za duzo mocy.
@afromort: Za duzo czasu na to poswiecilem, zeby zaczynac od nowa. Mam kurs do Hiszpanii za 40000€, ale mam obawy, ze nie wyrobie sie czasowo.
@i_teraz_wchodze_ja_caly_na_bialo: nie ma takiej opcji.
Wiadomo, moge w najgorszym przypadku sprzedac inne TIRy lub zaczac od poczatku, ale to chcialbym zrobic w ostatecznosci.