Wpis z mikrobloga

@MaksymMaksymowicz: nie bede poprawial, bo to sporo czasu kolejne wpisy itd. Poza tym tak wiem jestem mocno niechlujny i przepraszam za to. Ale niestety od 20 lat nie jestem w stanie ogarnac sie w jezyku pisanym.
Mimo literowek bledow itd mam nadzieje ze przekaz jest dosc latwy do zrozumienia.
Jutro dorzuce wiecej w temacie pieniezno-kredytowym i ogolnie jak to wygladalo czasowo.
  • Odpowiedz
@PurpleHaze: Porządny wpis! Mieliśmy okazję pisać wcześniej na ten temat jak pamiętam.
Pośrednicy to parodyści. Jeden młody gniewny z homebrokera zaniżał w ofertach cenę o mniej więcej 60 tys (przy 350 000 budżecie) byle tylko złapać coś na haczyk...Deweloper był bardziej zaskoczony ode mnie ( ͡º ͜ʖ͡º)
Zrobię podobny o rynku pierwotnym we WW jeśli ktoś się tym interesuje w ogóle
  • Odpowiedz
@PurpleHaze: konkret wynik w 11 dni!

bardzo ale to bardzo istotna uwaga z ogarnięciem instalacji gazowej, mało osób o tym pomyśli a potem jest w najlepszym wypadku zdziwienie i koszty.

@Jean-Claude-Seagal: wołaj jak napiszesz, pierwsze co mi przyszło jak przeczytałem, że fajny byłby jeszcze taki tekst o pierwornym
  • Odpowiedz
@PurpleHaze: @Bambro: miałem doświadczenie jako kupujący - pośrednictwo to w większości rak. Nie wiedzą za dużo o mieszkaniu które sprzedają, czy nawet kiedy można obejrzeć. Ich rola ogranicza się w większości do wystawiania ogłoszeń, które nie zawsze nawet wiedzą czy są aktualne*, zabawy w głuchy telefon przy umawianiu oglądania mieszkania i podetknięciu lojalki na koniec. Home Broker to norma, że przychodzisz do nich na pierwsze spotkanie, mają pokazać
  • Odpowiedz