Wpis z mikrobloga

#eu4 Mirki prośba o kilka protipow. Przegrane mam godzin w cholerę ale cały czas grałem tylko z AoW, CS i RoM. Teraz hurtem zakupiłem resztę dlc (nie mam tylko tego najnowszego) i najbardziej szukam info o estates. Łapię ideę, czytałem wiki ale chodzi mi o praktykę:

- jaki balans zalecacie przy oddawaniu im ziem i czym się głównie kierować?

Prosiłbym głównie o odpowiedzi graczy ze sporą ilością godzin :-)
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1. Estate'om możesz dawać tylko prowincje, które wchodzą w skład Twojego state'a (czyli tego podwójnie core'owanego).
2. Prowincje mają 3 rodzaje rozwoju: base tax, production i manpower.
3. Te z największym taxem dajesz clergy, te z największym manpowerem dajesz nobility - powód jest prosty, prowincja, która należy do estate'a ma zawsze autonomię ustawioną na 25% (czyli tracisz 1/4 wpływów), poza jednym rodzajem rozwoju który ustawiony jest na autonomy 0%. Domyślasz się już, który jest
  • Odpowiedz
@KlataJakUPirata: Czyli balansuje między loyality i influence dorzucając tyle ziem ile uznam za słuszne.

A Bonus np Burgherów do handlu czy Nobility do manpower rekompensuje utratę 25% autonomii?
  • Odpowiedz
@Akwer: Influence najlepiej trzymać koło 60 (wyższy influence to wyższe bonusy z interakcji), ale zawsze poniżej 75, bo zaczynają się nieprzyjemne wydarzenia (powyżej 80 masz już gwarantowaną katastrofę). Loyalty ciśnij do góry po sufit (nie ma negatywnych skutków).

Ziemi nie dajesz nobility ani clergy więcej niż żadają (poza nielicznymi okolicznościami, które musisz wykminić sam). Skoro żądają to sprawa tego czy się opłaca schodzi na dalszy plan (opłaca się wtedy kiedy
  • Odpowiedz
@Akwer: Co do katastrof powyżej 80, to tego się nie obawiaj. Zawsze możesz zabrać prowincję co obniży influence. Jeśli lojalność jest na czerwono to w prowincji wybuchnie bunt, ale to nie problem bo to są małe bunty więc wojsko na miejscu gasi je od ręki.
  • Odpowiedz