Wpis z mikrobloga

@CZARNOKSIEZNIK_WIZZY: Dzięki, Iwona. Biorąc pod uwagę że najpodlejsza kawalerka kosztuje 1500, to pozostałą pensję 0 zł muszę tylko uszczuplić o opłacenie rachunków, czesnego, jedzenia i środków czystości. I da się żyć!
  • Odpowiedz
  • 48
@derylio1 mentalność typowej Halinki, bez ambicji, bez wymagan, byle jak. Zapewne żyje z kasy chłopaka i mądrzy sie. Przeciętny młody człowiek w takiej Warszawie wydaje 2 tys. Złotych na same opłaty stałe.
  • Odpowiedz
@md23: napisala, ze ona zarabia 1,5k a chlopak 2k i jest ok. Nie wiem czy to nie jakas kampania „bycie biednym jest ok” aby potem mozna bylo zrobic nagonke na krezusow, ktorzy zarabiaja 5k
  • Odpowiedz
Biorąc pod uwagę że najpodlejsza kawalerka kosztuje 1500


@caslin: 500zł - Bydgoszcz. Pokoje z opłatami wliczonymi w cenę już od 300.
Bardzo dobry standard 2x tyle. Szału nie ma ale da się za to 1500 wyżyć. Przecież to i tak robota na chwilę, nikt nie planuje dłuższej kariery z taką wypłatą.
  • Odpowiedz