Wpis z mikrobloga

@antek7262 wspolczuje mocno. Moze wczesniej nie byla z Toba do konca szczera ze swoimi uczuciami i wychodziloby na to ze nie kochala Cie szczerze a byla w relacji tylko dlatego ze mieliscie razem dziecko
  • Odpowiedz
Generalnie ostatnio między nami nie było różowo, ale ja to widzę trochę inaczej. Przede wszystkim, to nie był 3 miesięczny związek dwójki studentów. To była poważna sprawa - dziecko, mieszkanie, kredyt, samochód... Moim zdaniem, o takie związki się walczy, a nie olewa i szuka innego bolca. Ona była ze mną, dopóki było dobrze, a potem zostawiła i zajęła się kimś innym. Ja chciałem naprawiać i walczyć. Ona twierdzi, że to już nie
  • Odpowiedz
@antek7262: Skup się na dziecku. Niech Ci szmata myśli nie zaprząta. Buduj relację z dzieckiem, bo jak bedzie nowy tata, to możesz przestać być brany po uwagę. Jeśli przywiążesz dziecko do siebie to masz większe szanse na utrzymanie kontaktu z nim. Podczas gdy ona się bolcuje zajmij się dzieciakiem, zabieraj go wszędzie, skup się na miłości do niego, a nią się nie przejmuj. Jej miejsce jest na śmietniku emocjonalnym, wyrzeknij
  • Odpowiedz
@antek7262: i tak pewnie już po robieniu "tego czegoś". Tylko mam wrażenie, że gość się szybko zawinie bo nie każdy by chciał "babę z dzieckiem" i to dopiero 2 letnim. Przy takim dziecku jest mnóstwo pracy i nie sądzę aby się typek na to zdecydował a jej będzie ciężko samej wszystko ogarnąć. Na Twoim miejscu bym się wyprowadził jak najszybciej, skoro ona nie chce walczyć. Nawet na pokój czy do
  • Odpowiedz
@antek7262: Współczuje, myśl o sobie, bolec popuka i rzuci, a potem będzie wracać z płaczem, ale co to zmienia. Nie masz tutaj o kogo walczyć, ani dla kogo się starać. Szkoda tylko dzieciaka, ale to już nie jest Twoja wina. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@antek7262 to tak: Żadnych dupeczek na boku. Żadnych!!! Nie przed separacją. Znajdziesz sobie kogoś teraz to Cię dziewczyna w sądzie zaorze. Zbieraj materiały na nią, zdjęcia, smsy, nagrania rozmów - nie chwal sie tym, nie mów nikomu, moze sie nigdy nie przyda. Ale jeśli bedzie chciała Cie zrobić przed sądem na kasę, pol majatku i alimenty to będziesz mail material na odbicie piłeczki. Trzymaj sie Mirku! Dziewczyny sie zmieniają, dzieci zostają
  • Odpowiedz
@antek7262: "Bezdenne studnie,
Pragnące tylko cudzej wody,
Nie posiadające nic w ofercie,
Prócz swej urody."

Przykre zderzenie z rzeczywistością: kobietom nie zależy na miłości, twoich staraniach, ani na niczym, co dla ciebie ma jakąś wartość. Im zależy tylko na zaspokajaniu własnych potrzeb i zachcianek, ty jesteś tylko dodatkiem do tego, którym najwyżej może się pochwalić innym. I mówię to nie tylko ze względu na własne doświadczenia, ale i lata obserwacji.
  • Odpowiedz
@twilpls O to ten typ, którego wpis (a właściwie komentujący) dał mi raka :D
A babę wywal z mieszkania za takie cyrki, czemu masz z nią mieszkać skoro to ona odchodzi od Ciebie? W ogóle co to za pomysł robić sobie dzieci po roku związku? To też nie był dobry pomysł.
  • Odpowiedz