@kwasnydeszcz: Krasz Kebab niestety zszedł na psy, bez porównania do smaku sprzed chociaż dwóch lat, no i żadna to zabawa czekać na kebsa tyle czasu - może to być 20min, może być prawie godzina. Poza tym sprawdź ich fanpage, zamknięte do odwołania bo najwyraźniej nikt nie chce tam pracować. Na Jeżycach można o wiele ciekawiej zjeść (Falla, Phobar, Błogostan czy przede wszystkim Bufet Truck jeśli myślimy o fastfoodzie).
@atlien: daję okejkę i pieczęć aprobaty Z muzeów, jak ktoś ma godzinkę to POLECAM Rogalowe Muzeum, tylko trzeba zarezerwować pokaz (bo to nie muzeum z eksponatami a właśnie "pokazy") W soboty Muzeum Narodowe jest do zwiedzania za darmo ( #poznanstyle ), ale parę godzin by trzeba na nie poświęcić żeby spokojnie wszystko obejrzeć. Jeżeli ktoś ma jakieś konkretne fragmenty na oku, to jak najbardziej ok.
Na łazarskim rejonie rzeczywiście nie jest zbyt kolorowo, szczególnie jak odpadł Nocny Targ, ale ja bym uderzył do Parku Wilsona i Palmiarni, która się w nim znajduje, by na chwilę przenieść się w tropikalny klimat, a następnie (lub przed Palmiarnią ;) ) na kawę/przekąskę/śniadanie do Projekt Wilson tuż obok. Tak poza tym to niestety nic ciekawego. Jeżyce i Wilda (w takiej kolejności) ciekawsze - streetart, knajpy, klimatyczne uliczki. Ale
@atlien: dzięki! Akurat wczoraj byłem w Poznaniu pierwszy raz ale na pewno wrócę jeszcze pozwiedzać bo naprawde super tam macie :) z Twojej listy zrobiłem rynek i kebsa :D
@atlien: już dawno taki nie jest, znacząco podrożał, a dwa to to, że był jakiś konflikt u założycieli i podzielili się na dwie knajpy i teraz nie wiadomo, gdzie jest ten prawilniejszy :P
Z muzeów, jak ktoś ma godzinkę to POLECAM Rogalowe Muzeum, tylko trzeba zarezerwować pokaz (bo to nie muzeum z eksponatami a właśnie "pokazy")
W soboty Muzeum Narodowe jest do zwiedzania za darmo ( #poznanstyle ), ale parę godzin by trzeba na nie poświęcić żeby spokojnie wszystko obejrzeć. Jeżeli ktoś ma jakieś konkretne fragmenty na oku, to jak najbardziej ok.
Na łazarskim rejonie rzeczywiście nie jest zbyt kolorowo, szczególnie jak odpadł Nocny Targ, ale ja bym uderzył do Parku Wilsona i Palmiarni, która się w nim znajduje, by na chwilę przenieść się w tropikalny klimat, a następnie (lub przed Palmiarnią ;) ) na kawę/przekąskę/śniadanie do Projekt Wilson tuż obok. Tak poza tym to niestety nic ciekawego. Jeżyce i Wilda (w takiej kolejności) ciekawsze - streetart, knajpy, klimatyczne uliczki. Ale
https://docs.google.com/document/d/1-Zc7_dHdmc0sjc2gEWOD-JtgMtThNv9PkGGq_WwK1r8/
@atlien: już dawno taki nie jest, znacząco podrożał, a dwa to to, że był jakiś konflikt u założycieli i podzielili się na dwie knajpy i teraz nie wiadomo, gdzie jest ten prawilniejszy :P