Przeczytałem nie opis, a opinię o Chopinie na Spotify i uważam, że to nie powinno mieć miejsca. Uraziły mnie takie teksty jak: -jego imię pisane po francusku (nie przeszkodziło to jednak wypomnieć mu jego "gorliwego polskiego nacjonalizmu) -zaczęcie od informacji, że większość artystów uważa jego muzykę za trywialną i zbyt przyozdobioną "ale i tak był długo uważany za jednego z najwybitniejszych kompozytorów romantyzmu", -uciekł z Warszawy bo był niezadowolony z prowincjonalności i odbiorców, - zdobył sławę dzięki drobnostkom granym na salonach. #afera #muzyka #muzykaklasyczna
Dajcie mi jeden argument zeby w poniedzialek z rana nie wejść w tego śmiecicha. Mysle ze samo IP wiecej warte niż wycena spolki w tym momencie. Chyba ze ma jakies duze zobowiązania
-jego imię pisane po francusku (nie przeszkodziło to jednak wypomnieć mu jego "gorliwego polskiego nacjonalizmu)
-zaczęcie od informacji, że większość artystów uważa jego muzykę za trywialną i zbyt przyozdobioną "ale i tak był długo uważany za jednego z najwybitniejszych kompozytorów romantyzmu",
-uciekł z Warszawy bo był niezadowolony z prowincjonalności i odbiorców,
- zdobył sławę dzięki drobnostkom granym na salonach.
#afera #muzyka #muzykaklasyczna
A tak poważnie, to co kogo obchodzi opinia jakichś dzbanów z internetów?