Wpis z mikrobloga

@hans211: W jego wypadku nic, bo górnicy mają deputaty węglowe. Czyli dostaje albo węgiel, albo jego pieniężną równowartość, za który może sobie np. kupić opał.
  • Odpowiedz
Oczwiście, fakt, że to rodzina (brat matki) w niczym nie przeszkodził mi


@niemamnaimiepszemek: W myśleniu też nie. P---------a to się obce osoby, rodzinę i sąsiadów najpierw się prywatnie upomina i oferuje pomoc. Rodzinie nawet finansową w ramach możliwości.

No ale jak rodzice wychowali taką egoistyczną, społeczną amebę, to nic dziwnego, że potem się tym chwali publicznie.
  • Odpowiedz
@Hound: zapomniałem, że rozmowa jest najważniejsza. Tak jak bieganie przy depresji xD. Jak ktoś jest s---------y mentalnie to nie da się go przestawić w żaden sposób i trzeba podejmować radykalne środki.
No ale wiadomo - rodzina to można przymknąć oko, że truje bo przecież my polaczki musimy żyć w chlewie obsranym gównem.
  • Odpowiedz