Dziś jak byłem w Lidlu to poczułem się jak w reklamie. Przy kasie przede mną była dziewczyna, co miała dużo rzeczy na taśmie. Kasjer szybko kasował, ona nie nadążała pakować i nagle z taką paniką w głosie: - Aaaa, nie tak szybko. Ja już się śmieję bo w głowie pasta o kasjerce, kasjer też widać uśmieszek i wypala: - Spokojnie, nie ma co się śpieszyć. Nie w Lidlu. I wziął taki dynks przesunął (pic rel) i podzielił miejsce na pakowanie na dwie części i dziewczyna spokojnie spakowała się jak mnie obsługiwał. Przy okazji było czysto i były szerokie alejki, będę chodził częściej ( ͡°͜ʖ͡°)
@GOSTEKPL: sąsiednie kasy zaczęły klaskać po kolei, ochroniarz ustąpił miejsca przed wyjściem, a gołębie na parkingu obsrały wszystkie auta prócz twojego
@baal80: W biedrze nie ma szans, bo w miejscu, które teoretycznie jest na zakupy zawsze stoją, jakieś kwiatki, czekolady, perfumy, złoty pociąg, pieniądze z komunii itd.
@baal80: tam nawet w te małą przestrzeń na twoje zakupione już rzeczy w---------ą kartony z jakimiś kabanosami albo czekoladami i nawet nie ma miejsca gdzie przesuwać te produkty.
@GOSTEKPL hmmm ja jak mam duże zakupy to po "skasowaniu" wkładam je ponownie do koszyka odchodzę na bok tak żeby jak tylko to możliwe nie przeszkadzać innym i tam pakuję je do reklamówek. Robię to źle?
- Aaaa, nie tak szybko.
Ja już się śmieję bo w głowie pasta o kasjerce, kasjer też widać uśmieszek i wypala:
- Spokojnie, nie ma co się śpieszyć. Nie w Lidlu.
I wziął taki dynks przesunął (pic rel) i podzielił miejsce na pakowanie na dwie części i dziewczyna spokojnie spakowała się jak mnie obsługiwał.
Przy okazji było czysto i były szerokie alejki, będę chodził częściej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#lidl #biedronka
źródło: comment_K1F80ctfwpXeV6jVaVvmLFLX7bbVDgdp.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora