#pracbaza #coolstory #biznes Mimo, że dość młody jestem przedstawicielem starej szkoły januszostwa biznesowego. Zawsze gnije niemiłosiernie jak muszę rozmawiać z managementem nowych czasów. Wychowani na książkach typu "Cechy skutecznego lidera, inteligencja emocjonalna w biznesie, pozapłacowe motywowanie pracowników, winning znaczy zwyciężać, trening mentalny dla przywódców". Czy inne p--------o. Dzisiaj rozmawiam z panią Executive Administrative Assistant (Tak miała na pieczwtce). Robota dla firmy która chce zrobić przy swoim biurowcu kawałek melioracji, bo podtapia parking. Robota na jeden dzień, prosta i szybka.
- Czy w tym miejscu planujecie w przyszłości wjazd (ja bym zrobił)? Chłopaki mają dawać żelbetową rurę czy nie? - nasza firma jest liderem nowych technologii - ???? - realizując ten projekt trzymamy się standardów agile - rure, czy mam wrzucić w ziemię czy nie? - musiałabym skonsultować to z PiOł, ale nie daje mi pan feedbacku odpowiedniego - dobra, to niech pani zapyta czy tutaj kiedyś będzie wjazd Wraca za 10 minut - Na samym początku chciałabym, żeby mówił pan do mnie bez pani, skrócimy dystans - dobra, i co z tym wjazdem ustalilas? Będzie czy nie? - zrobiliśmy double check w pana ofercie nie ma nic o rurze. - w porządku, to nie wykładamy - ale wjazd będzie realizowany w innym nierownoleglym projekcie - to ja bym sugerował wyłożyć zawczasu, będzie taniej - nie zawsze taniej oznacza lepiej dla projektu, wiem coś o tym reazliwalam już bardzo trudne projekty, mam doświadczenie - jak sobie pani życzy, odpalamy sprzęt i działamy - zapominasz o skracaniu dystansu - xDDDDDDD
@SVCXZ: powiedziałbym, że to fake... ale wczoraj miałem bardzo podobną rozmowę z działem gdzie byli sami "key account manager", po 15min p--------o myślałem, że ich pozabijam. Mieli mi podać email księgowości i wstawić parafkę, że byłem u nich i nic nie zrobiłem - tak, na protokole było zakreślone/zaznaczone "nie wykonano prac naprawczych"
@coma24 co za bzdura. Pracuję w korpo zatrudniającym ponad dwa tysiące ludzi i takie z------e to raczej pojedyńcze przypadki. No i najczęściej idą z góry, z którą nawet niewiele mamy bezpośredniego kontaktu ( ͡º͜ʖ͡º)
@kshaq_: Może po prostu nie zauważasz takiego zachowania bo za głęboko w nim siedzisz? To jak ze smrodem: po paru tygodniach pracy na oczyszczalni ścieków też mógłbyś kanapkę jeść podczas obchodu i zapach przestaje przeszkadzać.
@coma24 no nie, po prostu mam w pracy mega sympatycznych ludzi, którzy również pewne bezsensy działania korpo widzą i je punktują ¯_(ツ)_/¯ wszystko ma swoje wady i zalety, ale spłycanie całej pracy w korporacji do współpracy z takimi debilami, których op opisał, to słabe.
@mistrz_tekkena: jej dialog brzmi tak sztucznie, a "korpo zwroty" są powrzucane tak mocno bezsensu, że nie mam wątpliwości że urbantakbyloniezmyslam.jpg
@mistrz_tekkena: tak jest jak osoba ktora ma dogadac cos z wykonawca nie ma pojecia o tym, czego dotyczy realizacja- z gory nie ma zadnego wsparcia bo tez nikt nic nie wie, a Ty masz podejscie jak do jednoosobowej dzialalnosci. Korpo slynie z marnowania pieniedzy w glupi sposob przez strasznie dlugi lancuch zarzadzania w ktorym polowa ludzi nie wie, kto i za co jest odpowiedzialny i nic na to nie poradzisz
Mimo, że dość młody jestem przedstawicielem starej szkoły januszostwa biznesowego. Zawsze gnije niemiłosiernie jak muszę rozmawiać z managementem nowych czasów. Wychowani na książkach typu "Cechy skutecznego lidera, inteligencja emocjonalna w biznesie, pozapłacowe motywowanie pracowników, winning znaczy zwyciężać, trening mentalny dla przywódców". Czy inne p--------o. Dzisiaj rozmawiam z panią Executive Administrative Assistant (Tak miała na pieczwtce). Robota dla firmy która chce zrobić przy swoim biurowcu kawałek melioracji, bo podtapia parking. Robota na jeden dzień, prosta i szybka.
- Czy w tym miejscu planujecie w przyszłości wjazd (ja bym zrobił)? Chłopaki mają dawać żelbetową rurę czy nie?
- nasza firma jest liderem nowych technologii
- ????
- realizując ten projekt trzymamy się standardów agile
- rure, czy mam wrzucić w ziemię czy nie?
- musiałabym skonsultować to z PiOł, ale nie daje mi pan feedbacku odpowiedniego
- dobra, to niech pani zapyta czy tutaj kiedyś będzie wjazd
Wraca za 10 minut
- Na samym początku chciałabym, żeby mówił pan do mnie bez pani, skrócimy dystans
- dobra, i co z tym wjazdem ustalilas? Będzie czy nie?
- zrobiliśmy double check w pana ofercie nie ma nic o rurze.
- w porządku, to nie wykładamy
- ale wjazd będzie realizowany w innym nierownoleglym projekcie
- to ja bym sugerował wyłożyć zawczasu, będzie taniej
- nie zawsze taniej oznacza lepiej dla projektu, wiem coś o tym reazliwalam już bardzo trudne projekty, mam doświadczenie
- jak sobie pani życzy, odpalamy sprzęt i działamy
- zapominasz o skracaniu dystansu
- xDDDDDDD
Mieli mi podać email księgowości i wstawić parafkę, że byłem u nich i nic nie zrobiłem - tak, na protokole było zakreślone/zaznaczone "nie wykonano prac naprawczych"
I
@tellet: To jest akurat bardzo dobra rzecz. Umawiasz się na A, robią B, a potem żale, bopszecieszsięumawialiśmy na B.