Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W 2008 mistrzostwo przegrał jednym punktem.


@fordern: Dla osób które nie są wyznawcami spisku Singapurskiego (czyli co niby mechanicy Ferrari mogą mieć do Alonso za tamten wypadek?), sposób w jaki to napisałeś, sugeruje że piszesz o zwycięstwie w 2010.
  • Odpowiedz
ty tak serio? Naucz się czytać ze zrozumieniem :D


@Markowsky95: No jest to owszem zrozumiałe, ale tylko dla debili, którzy wierzą że Alonso kazał się komuś rozbić xD
Każdy normalny czytelnik, zrozumie to w ten sposób, że Alonso odwalił coś w 2010 z mechanikami Massy.
  • Odpowiedz
ale o sugerowanie iz autorowi posta chodzi o 2010r.


@Markowsky95: Jeżeli ktoś pisze o tym że mechanicy Ferrari mieliby być źli na Alonso to:
- ludzie chorzy psychicznie pomyślą o 2008
- normalni pomyślą w pierwszej kolejności o 2010
  • Odpowiedz
Jeżeli ktoś umie czytać i zwracać uwagę na chronologię wydarzeń, to nie pomyśli o 2010. Chyba że jesteś erb0 XD


@fordern: Jeśli chodzi o czytanie, to akurat trafileś na kogoś bardzo umiejącego.
Problem jest tylko jak ktoś nie umie pisać xD

Ale już kumam, twój tekst trzeba czytać jako biblie dla psycho-fanatyków, nie wpis o historii, a ja czytałem to na początku na serio.
  • Odpowiedz
Jeśli chodzi o czytanie, to akurat trafileś na kogoś bardzo umiejącego.


@erb0: Mocno polemizowałbym, czytając niektóre twoje wypowiedzi można odnieść zupełnie odwrotne wrażenie.
  • Odpowiedz
Mocno polemizowałbym, czytając niektóre twoje wypowiedzi można odnieść zupełnie odwrotne wrażenie.

@fordern: W sensie moje wypowiedzi na wypoku - forum trolli i nieśmiesznych obrazków? xD
Aż mnie ciekawi które tak cie zbulwersowały xD
  • Odpowiedz
Po prostu czasem bywają głupie ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@fordern: Ale aż tak głupiego, jak sugerowanie że mechanicy Ferrari byli źli na Alonso,
za wypadek Piqueta w 2008 roku, to jednak chyba nie popełniłem xD
A za Japonie i Monze nie byli bardziej źli? xD
  • Odpowiedz
@fordern: ha, yes. Też sądzę, że Massa skończył się przez Alonso bardziej niż przez uderzenie w kask. Mam zdanie, że Vandoorne również przepadal przez to, że nie wygrał walki psychologicznej wewnątrz zespołu. Mam wrażenie, że Stofel w starciu z oknem Gaslym Noris czy albonem byłby by góra.
  • Odpowiedz