Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fordern: całkiem fajnie się to czyta, ale przez to, że tak otwarcie manifestujesz swoją niechęć do Alonso, z dużym dystansem podchodzę do wiarygodności Twoich relacji.

ale jako opowiastkę fabularną, na podstawie której nie powinno się uczyć historii F1, czyta się to spoko.
  • Odpowiedz
@fordern: no trudno żeby niechęć jakiegoś Mirka z Polski była przyczyną takich zachowań Alonso ( ͡° ͜ʖ ͡°)
każdy ma prawo mieć sympatie i antypatie, natomiast z oczywistych względów implikują one brak obiektywizmu, co przy pisaniu o "historii" jest niepożądane, bo powstają wtedy apokryfy, a nie faktyczne relacje.

natomiast szanuję oczywiście włożoną pracę.
  • Odpowiedz
@fordern: ten strzał od Webbera to celowo? Bo ja kojarzę Lewisa po zewnętrznej, który za mocno przyciął. Chyba, że Mark zrobił to co Seb w Australii 2009, puścił hamulec. Ale zawsze kojarzyłem to jako incydent z większą winą Lewisa.

A Abu Zabi i pit stop Webbera - kojarzę teorię, że to była przynęta Red Bulla, żeby Seb miał szansę i żeby Alonso spadł ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@revlayup: Jeżeli masz na myśli Singapur - wątpię żeby to było celowe, ryzykował też tym że sam może nie ukończyć wyścigu - a po słabych punktach na Monzy, musiał zapunktować bo grupa pościgowa była coraz bliżej.

Hamilton był po zewnętrznej, i do tego już z przodu. W mojej opinii oskarżanie Hamiltona to tak jakby oskarżać Kubicę za wypadek Russella z pierwszego okrążenia wczoraj. ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@fordern: wydaje mi się, że nawet Sokół oskarżał Hamiltona ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wg mnie był znacznie mniej z przodu, no i to wejście, nie wyjście. Pamiętam, że trochę się ludzie kłócili o to.

A była za to jakaś kara?
  • Odpowiedz