Wpis z mikrobloga

Ale jaki jest problem w tym aby robić w Polsce więcej makaronu, jeśli będzie taka potrzeba? Mamy problem z pszenicą? Polska eksportuje bardzo dużo mięsa i jeśli zabraknie innych produktów to zjemy więcej wieprzowiny. Brak cytrusów będzie nieprzyjemny, ale zaraz będzie kwiecień i będą różne warzywa z polskich upraw. Z głodu nie zginiemy
  • Odpowiedz
@CuckCuckKlan: Tranzyt morski 45-55 dni. Dostępność kontenerów w porach wystarczy na 2 tyg wysyłek a nasze z UE nie wracają do nich wiec mają braki. Więc możesz czekać 2 miesiące zanim to czego potrzebujesz pojawi się w porcie a potem jeszcze trzeba oclić zważyć zrobić fitosanitarkę, dowieźć, przepakować, zrobić dystrybucję.
realnie + 8-10 dni do pojawienia się w centrum dystrybucyjnym dyskontu +1 dzień dotarcie do sklepu.
Trzeba brać pod uwagę
  • Odpowiedz
@Tonari_Totoro: Kij tam, wreszcie dobra okazja by schudnąć te 25 kg ( ͡° ͜ʖ ͡°). Dietetycy go nienawidzą, ten 1 trick by stracić zbędne kilogramy. Woda jest, a bez jedzenia człowiek może długo wytrzymać. Jakieś zapasy mam, ale na na 2 lata w przód ( ͡° ͜ʖ ͡°). Poza tym mogę pracować z domu - ultimate piwniczak.
  • Odpowiedz
@AnonimoweLwiatko: Konserwy, ryże, kasze, papiery toaletowe, konserwie warzywa typu groszek czy kukurydza. Nawet jak nie wykorzystasz teraz to nie zmarnuje się w perspektywie 4-6 miesięcy. Ja się może pokuszę o jakieś mrożonki, bo to też w miarę da się do 3-4 tygodni trzymać, a lubię czasami zjeść sobie coś zielonego do kotleta ( ͡° ͜ʖ ͡°).
  • Odpowiedz
@marecki22: Dostawy warzyw i owoców w momencie braku sezonu u nas pokrywa 55% Hiszpania 10% Holandia (import zamorski do portów NL) i 30% Włochy.
Włochy i Hiszpania to spiżarnie Unii.
W IT już leży i kwiczy wszystko. Mam na ten tydzień z 11 za planowych transportów anulowanych 10 szt.
Hiszpania spadek przewozów o jakieś 5-10% na chwilę obecną.
Holandia obecnie bez większych zamian więc Kiwi/Batatów/Avocado raczej nie braknie.
Co będzie
  • Odpowiedz