Wpis z mikrobloga

To, że Konfederacja nie jest partią wolnościową to już chyba wszyscy, którzy nie są wyznawcami Korwina, zrozumieli. Natomiast krew mnie zalewa, gdy wykopki nibyliberałowie mówią no, co prawda światopoglądowo się nie zgadzam, ale podoba mi się ich pomysł na gospodarkę, bo niskie podatki.

Wiem, że na frazę niskie podatki niektórzy mają z miejsca mokro. Nie bądźmy jednak naiwni. Ich program gospodarczy to jest jakieś populistyczne horrendum. Według wyliczeń "Rz", trzy największe postulaty tj. likwidacja PIT, składek ZUS i akcyzy to 300 mld złotych, powtarzam 300 mld złotych - około 1/3 dochód państwa! Dla porównania, koszt całego programu socjalnej Lewicy miałby wynosić ok. 66 mld. Jako źródło finansowania, Konfederacja wskazuje w programie jakieś p--------y o ograniczeniu biurokracji, liczby urzędów, korupcji i marnotrawstwa. Takie głodne kawałki może wciskać kuc-licealista pałujący piwlera do kompilacji z masakrami Korwina, a nie partia, która poważnie myśli o Polsce.

Program Konfederacji jest poza jakąkolwiek skałą oceny - mówi dr Aleksander Łaszek w przytaczanym artykule "Rzepy". Kim jest Łaszek? Pewno jakiś lewak. No prawie, to główny ekonomista Forum Obywatelskiego Rozwoju, organizacji założonej przez naczelnego liberała RP Balcerowicza. Skończmy te brednie wychwalające program gospodarczy tej partii, bo to jest żenada nie mniejsza niż ich postulaty światopoglądowe.

#polityka #neuropa #4konserwy #konfederacja #ekonomia
RegularJohnny - To, że Konfederacja nie jest partią wolnościową to już chyba wszyscy,...

źródło: comment_1590348496IylTZLnK2awlmrZJsFWWNw.jpg

Pobierz
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ich program gospodarczy to jest jakieś populistyczne horrendum


@RegularJohnny: Ale przynajmniej po właściej stronie zmniejszania podatków a nie rozdawnictwa.
Wiadomo, że się tak nie da ale jedyni nie obiecują dalszych "transferów"
  • Odpowiedz
@RegularJohnny: ta, oni są dobrzy. Wywalimy urzędników, bo jest ich kilkaset tysięcy a na decyzję i tak trzeba czekać miesiąc. To co, wywalą i będziemy czekać 3 miesiące?xD ale wiadomo, chłopski rozum jest najlepszy.
  • Odpowiedz
@RegularJohnny: nie chce mi się teraz w to wczytywać więc mam pytanie - to jest koszt JEDNORAZOWY czy regularny? Bo jeśli jednorazowy, to jestem w stanie jednorazowo zapłacić więcej, by potem płacić znacznie mniej
  • Odpowiedz
@fan_comy: @Freza: @roqitt: @proba1: @RegularJohnny:

KORWIN POWIEDZIAŁ CO INNEGO NIZ POWIEDZIAŁ:
a tak serio
Plan, upraszczamy powoli prawo i nie gmatwamy bez sensu-> mamy możliwość wydajniejszej pracy urzędów -> oszczędność -> spłacanie długów -> zmiejszenie podatku o troszkę -> powtórzyć
nie w rok dwa czy 10 ale konsekwetnie jest tym do czego winno się dążyć
  • Odpowiedz
niewiele potrzebujesz


@officer_K: nie potrzeba dużo jak się popatrzy na alternatywne formacje, które w sumie różnią się tylko podejściem do tego komu i jak rozdać
  • Odpowiedz
@marv0oo: chłopie, chciałbym zarabiać szmalec na wklikiwaniu treści w internet, niestety robię to 4fun xD ale jak mi prześlesz na priva wytyczne od sztabu Konfederacji i transparentny cennik to zastanowię się nad spamowaniem dla was, pecunia non olet ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@JesusOfSuburbia: czyli opłata jednorazowa czy ponoszona co rok? Nie obchodzi mnie czy roczny, miesięczny, dzienny czy godzinny xd tylko czy to jest jednorazowa opłata, czy stała, pobierana cyklicznie?
  • Odpowiedz
@roqitt: masz rację, ale szurki proponują totalne R------------E budżetu. Hasełka chwytliwe dla zbuntowanej gimbazy, idiotyczne i niemożliwe do zrealizowania. konfa uprawia taki sam populizm jak inni, tyle że odwrócony o 180 stopni.
  • Odpowiedz
@RegularJohnny: Balcerowicz to Keynesista a Kuce to Misesowcy. Poczytaj trochę wiecej niż Manifest Komunistyczny (ktorego i tak wiemy, że nie przeczytałeś bo za trudny) to może rozjaśni ci się czym się różnią te dwie postawy.
  • Odpowiedz
  • 12
@RegularJohnny

likwidacja PIT, składek ZUS

To są postulaty, które są poprzedzone innymi pośrednimi. Zanim zlikwidują PIT wchodzi wpierw kwota wolna.

Kiedy Korwin mówi, że chce prywatnej edukacji, to nie znaczy, że ludzie nagle będą musieli opłacać ze swojej kieszeni, ale wpierw wprowadza pośredni postulat - bon
  • Odpowiedz