Wpis z mikrobloga

@bobikufel do czego miarkę? Każda wędlina ma inna średnicę i jedna jest cięższa sama w sobie inną lżejsza. Zbity pasztet waży więcej w cm^2 niż lekki "francuski", o surowym mięsie nie wspominając.

Jedynie w supermarkecie jak robią w plastry to da się wycyrklowac a tak to na oko +/- 5dag. Zawsze pyta zawsze możesz powiedzieć że nie chcesz 28 tylko 20 i ukroi na nowo
  • Odpowiedz
@blackol1: a pomyslales ze każą im tak robic?
Idę na miesny, bo potrzebuje mięso mielone. Pani Grazynka mowi ze ma tu juz super miesko zmielone i pyta ile potrzebuje. Pani Grażynko a ile za kilogram to mięsko? 22 zl. To ja poprosze zmielic tej szynki 16zl/kg. Da rade? Da rade

  • Odpowiedz
jak to jest że baby tam 20 lat pracują i nadal nie potrafią ocenić.


@bobikufel: Potrafią.

Miałem w rodzinie ciotkę, która pracowała w sklepie mięsnym. Powiedziała mi, że po kilku latach pracy miała wagę "w rękach". Każdy wierzył dopiero, gdy robiła "prezentację", nie myliła się więcej niż 1-2 dag przy "ważeniu" 10-100 dag.
Dlatego kobiety w sklepie doskonale wiedzą ile sprzedają. Potrafiłyby ocenić wagę, gdyby dostały wędlinę ukrojoną przez kogoś innego. A
  • Odpowiedz
@inozytol: z drugiej strony: jeżeli to jakiś stały klient, to na kolejne zakupy przyjdzie, jak mu się obecna wędlina skończy, więc nie będzie chodził rzadziej i w efekcie wyjdzie podobna ilość (podobna, bo dobrze by tu było uwzględnić sytuację, gdy faktycznie się zepsuje, bo za dużo jej było)
  • Odpowiedz
ja nie rozumiem ludzi którzy cały czas zamiawiaja na dag nie można po ludzku powiedzieć poproszę 10 plasterków i masz dokładnie tyle ile chcesz


@Quesedilla_dostojewski: Ale wiesz, że na maszynie możesz ustawić grubość od cieniutkiej niczym papier do pieczenia do grubośnej szyny grubości panela podłogowego. Dalej chcesz 10 plasterków?
  • Odpowiedz