Krupier
Krupier
11
Ponieważ wczoraj przeczytałem wiadomości o dosłownie oblężeniu polskich Karkonoszy i Karpacza (klik to postanowiłem podzielić się małymi poradami dla chcących jechać w tamte rejony. W skrócie - uderzajcie na Czechy.

Lubię Karkonosze i zawsze tam jeździłem, głównie też przez to ze ze Szczecina mam do nich w zasadzie najbliżej. Tylko, że zawsze jeździłem właśnie do Karpacza (który pomimo coraz większej kiczowatości lubię) lub do Szklarskiej. Tym razem naszła mnie myśl, że przecież nigdy nie byłem "po drugiej stronie" gór czyli w Czechach! Szybki risercz w necie i padło na, jak się okazuje mocno popularną, ale wcześniej mi nieznaną miejscowość Szpindlerowy Młyn.

Decyzja okazała się bardzo dobra. Ludzi dużo mniej, miejscowość klimatyczna, hotel z ładnym widokiem, a szlaki równie piękne i zróżnicowane. Przy ich wybieraniu sugerowałem się listą z tego bloga: http://www.karolnienartowicz.com/10-najpiekniejszych-szlakow-w-karkonoszach/

Mieliśmy tylko dwa dni więc było dość intensywnie. I tak, w pierwszy dzień po 6 godzinach jazdy samochodem ok. godz. 13 od razu wyruszyliśmy na ten szlak: https://mapa-turystyczna.pl/route/j24c / link ze zdjęciami ze szlaku: https://www.wikiloc.com/outdoor-trails/szpindlerowy-mlyn-lucni-bouda-53475902

Trasa piękna, bardzo widokowa i mimo później jak na góry pory dość pusta. Dopiero w okolicach Kozich Grzbietów było trochę ludzi. Warto się przejść, właściwie niemal każdy moment szlaku ma coś w sobie, a spacer z widokiem na Śnieżkę robi robotę.

Drugiego dnia wyruszyliśmy z Medvedin do Pramen Labe wracając niebieskim szlakiem niemal wzdłuż Łaby. Do wyciągu czekaliśmy kilkanaście minut, a nie godzin (ale uwaga bo mimo godzin otwarcia 9-18 to nie jeździ non stop, a rusza chyba tylko o pełnych godzinach, zabiera kolejkę ludzi i staje do kolejnego odjazdu). Link do szlaku: https://mapa-turystyczna.pl/route/j24j / link ze zdjęciami ze szlaku: https://www.wikiloc.com/outdoor-trails/medvedin-pramen-labe-53476123

Tutaj już ludzi było więcej, szczególnie na początku (do schroniska Vrbatova bouda jak się okazało dojeżdża autobus skąd dosłownie wysypują się ludzie), a przy Pramen Labe to już w ogóle była masakra. Na szczęście powrót był w miarę pusty i widokowo kapitalny.

Oba szlaki mają ok. 15 km więc myślę, że dla amatorów takich jak ja są w sam raz. Widokowo na pewno się nie zwiedziecie, jest po prostu bajecznie (aczkolwiek numer 1 w Karkonoszach to chyba dalej okolice Śnieżnych Kotłów po polskiej stronie).

Jak coś to nocowaliśmy w hotelu Horni Pramen - wyszło ze zniżką, którą w czerwcu dawał Booking 313 zł za dwie noce ze śniadaniami. Przyzwoity pokój z łazienką, dobrym wifi i balkonem z widokiem. Dość na uboczu i dość wysoko więc pieszy powrót na pewno pod mocną górę. Ale pierwszy szlak startuje właśnie praktycznie spod hotelu dlatego można sobie zostawić samochód, od razu ruszyć w teren i wieczorem się zameldować.

Generalnie cały trip łącznie z dojazdem ze Szczecina, noclegiem i wydatkami na miejscu wyszedł nas ok. 620 zł na głowę.

A zjeść polecam w restauracji Lebeda. Porcje nie są ogromne, ale smaki rewelacyjne.

Jak coś to pytajcie, później odpowiem. :P
#gory #podroze #podrozujzwykopem #turystyka
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
rdy
rdy
1
@Krupier: szpindlerowy ma zajebistą lokalizację ale ceny tam są CHORE, twoja jest jakaś niespotykana. Normalnie tam to w granicach 150 od głowy od osoby
mat_pl
mat_pl
@mucher: podejdź teraz do Odrodzenia na szamę a później właśnie do moravskiej to gwarantuję w---w na twarzy i będziesz miał, gdzieś tego kelnera. Przykład z początku czerwca, gdy nie można było przekraczać granicy, wpadam do Odrodzenia pusto zamawiam nowość jaką jest zapiekanka alpejska. Było zimno, deszcz i mega mgła więc zapiekaneczka z boczkiem, ziemniakami, cebulą i pieczarką miała zrobić robotę zwłaszcza że zapłaciłem za nią 28 zł( ͡° ͜
mat_pl
mat_pl
@Krupier: ja już do szpindla latam od dobrych 4-5 lat :) Uwielbiam Czechów i i czeskie specjały ( ͡° ͜ʖ ͡°) Polecam nastepnym razem podskoczyć do Spindlerovej Boudy, na konic dnia można się zrelaksować na basenie lub saunie

@rdy: ja w Spindlerovej Boudzie na początku lipca za 2 osoby + śniadania na 3 noce płaciłem 3600CZK jakieś 612zł( ͡° ͜ʖ ͡°
e.....a
e.....a
@Krupier: można na legalu nocować w takich schronach czy nie bardzo? Raz spałem na dzikusa po Czeskiej stronie na ławie pod gołym niebem i nikt mnie nie niepokoił ale wolał bym nie oszukać się pewnego dnia płacąc jakiś gigantyczny mandat a mam smaka na Beskid Śląsko-Morawski.
rdy
rdy
0
@mat_pl: ja szukałem teraz dla 9 znajomych na tydzien to ceny były typu 10-13k za cały pobyt xD
mat_pl
mat_pl
@europa: w Czechach pewnie bez problemu, u nas problem na bank ( ͡° ͜ʖ ͡°) w KPN'ie zakaz wędrówek po zmroku i obozowania.
Krupier
Krupier Autor
0
@europa: oj tego nie wiem.
@rdy: to wychodzi jakieś 150 zł za osobę za dobę, to dużo?
Krupier
Krupier Autor
0
@rdy: tam gdzie ja spałem wychodzi 6k za 9 osób na tydzień w sierpniu. Ze śniadaniami. Standard jest naprawdę w porządku, a i tak przecież większość czasu spędzasz poza pokojem.

Możesz do nich napisać bezpośrednio to pewnie jeszcze z 10% zejdą od bookingowej ceny.