@AnonimoweMirkoWyznania: Adoptuj ;) Też mi problem. Pierwsze co bym zrobił, gdybym chciał mieć dziecko a nie mógłbym go mieć. Same profity - za Adoptowane dają więcej niż 500+ to po 1. po 2. Adoptowane kocha tak samo jak własne po 3. Nie trzeba znosić udręki z ciążą.
Same plusy.
Ja też nie lubię PISu ale wiem, że trzeba efektywnie działać w warunkach jakie mamy, bo biadolenie nie przynosi rozwiązań naszych
@AnonimoweMirkoWyznania: Jak nie potrafisz uzbierać kilkudziesięciu tysięcy na invitro w jakiejś klinice to lepiej nie miej dzieci. Wiesz jaki to wydatek? I to nie jednorazowy, a będziesz utrzymywała przez minimum 18 lat, realistycznie do ukończenia nauki xD Weź adoptuj dziecko i będzie to samo.
@krytyk__wartosciujacy: @ErrAolo: To nie załatwia problemu, ona chce mieć swoje własne dziecko i trudno się temu dziwić bo to jest naturalna potrzeba. Wydaje mi się że różowej nie chodzi o to, że może przysposobić jakieś dziecko tylko o naszą katolicką politykę społeczną. Płaci podatki jak wszyscy ale jej państwo nie może pomóc. To samo państwo bezwarunkowo rozdaje pieniądze patusom. I żeby było jasne, nie uważam za patusów wszystkich
Co nie wyjde z domu to widze te madki z nosem wysoko wysuniętym do gory zapewne szepczące sobie " O patrz stara niezależna lambadziara co nie chce mieć dzieci".
@AnonimoweMirkoWyznania: prawda jest taka, ze pewnie nic sobie nie mysla o Tobie, a Ty masz jakas obsesje. Robisz sie zgorzkniala od swoich problemow i da sie to przeczytac w Twoim wpisie.
Jaka jest zatem rada? Chcesz invitro, to zbieraj kase i
@przeciwko78: chyba trafiłeś w sedno. Bardziej woli "nie mieć dzieci" niż być rodzicem zastępczym. Ja wiem, że adopcja to bardzo, bardzo trudny proces i nie każdego stać na takie poświęcenie ( jakoś tak dziwnie rodzice nie chcą porzucać zdrowych, ładnych i inteligentnych dzieci), ale czasem to jest jakieś wyjście. No i na dzieci przysposobione jest 500+
@Cumpelnastodwa: Pańtswo odmawia jej praw przynależnym ludziom w normalnych krajach ale wina jest jej i niech sobie wyjeżdża? To jest niewolnicza mentalność, a jej w---w jest zrozumiały. zresztą sama dodała na końcu
Tragiczne jest to jak ja gardze drugim człowiekiem
@Megawonsz_dziewienc: problem w tym, że to może się nie udać za pierwszym razem, a wtedy pomnóż te kilkadziesiąt tysięcy razy dwa, trzy lub nawet więcej ¯\_(ツ)_/¯
@Anty_Chryst: No to albo stać na takie fanaberie jak płacenie za coś co ma kilka procent szans powodzenia, albo zabiera dzieciaka z domu dziecka, bo kochać będzie tak samo ¯\_(ツ)_/¯ Albo zostaje bezdzietną rodzinką. Przecież PIS jest katolski, a takie coś jak INGERENCJA W WOLĘ BOGA jest bardzo złe, więc normalne, że nie państwo tego nie będzie finansowało.
@przeciwko78: Akurat fakt że in vitro nie jest finansowane z podatków jest dobry - to cholernie drogi zabieg i najzwyczajniej w świecie jest masa pilniejszych wydatków. A socjal mogliby zaorać, ewentualnie zmienić na ulgę podatkową - wtedy jak patologia nie pracuje tylko ciągnie zasiłki to nic nie dostanie i może w końcu ruszą dupę do pracy.
@AnonimoweMirkoWyznania: wszyscy podatnicy mają się zrzucać dla Ciebie bo Ty chcesz mieć dziecko? Jeśli uważasz że powinnaś i że ludzie chętnie dadzą to załóż zrzutkę - wpłacą Ci co chcą a nie wszyscy podatnicy pod przymusem ¯\_(ツ)_/¯
Same plusy.
Ja też nie lubię PISu ale wiem, że trzeba efektywnie działać w warunkach jakie mamy, bo biadolenie nie przynosi rozwiązań naszych
Weź adoptuj dziecko i będzie to samo.
Wydaje mi się że różowej nie chodzi o to, że może przysposobić jakieś dziecko tylko o naszą katolicką politykę społeczną. Płaci podatki jak wszyscy ale jej państwo nie może pomóc. To samo państwo bezwarunkowo rozdaje pieniądze patusom.
I żeby było jasne, nie uważam za patusów wszystkich
@AnonimoweMirkoWyznania: prawda jest taka, ze pewnie nic sobie nie mysla o Tobie, a Ty masz jakas obsesje. Robisz sie zgorzkniala od swoich problemow i da sie to przeczytac w Twoim wpisie.
Jaka jest zatem rada? Chcesz invitro, to zbieraj kase i
@przeciwko78: chyba trafiłeś w sedno. Bardziej woli "nie mieć dzieci" niż być rodzicem zastępczym.
Ja wiem, że adopcja to bardzo, bardzo trudny proces i nie każdego stać na takie poświęcenie ( jakoś tak dziwnie rodzice nie chcą porzucać zdrowych, ładnych i inteligentnych dzieci), ale czasem to jest jakieś wyjście.
No i na dzieci przysposobione jest 500+
zresztą sama dodała na końcu
Albo zostaje bezdzietną rodzinką.
Przecież PIS jest katolski, a takie coś jak INGERENCJA W WOLĘ BOGA jest bardzo złe, więc normalne, że nie państwo tego nie będzie finansowało.
@przeciwko78: moze tylko nadal zrzedzic i nigdy nie miec dzieci albo zalatwic to w sposob, o ktorym sama wspomniala. Zycie jest bezlitosne.
Jeśli uważasz że powinnaś i że ludzie chętnie dadzą to załóż zrzutkę - wpłacą Ci co chcą a nie wszyscy podatnicy pod przymusem ¯\_(ツ)_/¯
Takie pary też płacą podatki.
Parafrazując:
"Mi PIS nie pozwala mieć Ferrari a do tego mam jeszcze płacić podatki które idą na małpke patologii."