Wpis z mikrobloga

Kiedyś obowiązkiem pracy w terenie była transformatorowa lutola, dzisiaj świat wyglada inaczej.

Lutownica na USB-C zasilana z powerbank ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kompletuje setup do pracy w terenie, ostatnio musieliśmy lutowac coś w terenie na wysokości, potrzebne były jakieś przedłużacze i inne wynalazki a tak robota będzie cyk-fuch

#elektronika #lutowanie #ciekawostki #wlasnafirma
Pan_Slon - Kiedyś obowiązkiem pracy w terenie była transformatorowa lutola, dzisiaj ś...

źródło: comment_1602743881jkpLTFn16EFgROBfDDYEmE.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

a mógłbyś określić jak "duże" luty to jest w stanie ogarnąć?


@lukrecjowy_jez: bede sie tym bawił i pojawi się aktualizacja, choć 20W na grocie to szału nie będzie ale kabelki spokojnie ogarnie ;)
  • Odpowiedz
@Pan_Slon: ale bajer, pamiętam, że kiedyś musiałem podlutować coś w samochodzie bez prądu i skończyło się na tym, że zapalniczką podgrzewałem przewody i topiłem cynę prosto na nie
  • Odpowiedz
@Pan_Slon: Mam TS100, starsza siostra tej lutownicy, zasilana albo z zasilacza albo z baterii (LiPO). Bardzo porządny sprzęt, będziesz pan zadowolony. O ile się orientuję, jest alternatywne oprogramowanie, podobnie jak do mojej. TS100 traktuję jako bardziej precyzyjną do grzebania w dronach, do pracy przy motocyklu (a już parę razy musiałem gdzieś w trasie lutować) używam gazowego Portasola, pancerny sprzęt i ma możliwość użycia nasadki którą można grzać rurki termokurczliwe (chociaż
  • Odpowiedz