Aktywne Wpisy

Golibroda85 +446
Ostatnio w robocie napisałem sobie mały program który znacząco ułatwił mi pracę i zaoszczędził wiele godzin bezsensownego klikania. Oczywiście nie zrobiłem tego sam, tylko przy pomocy chatGPT. A trzeba wiedzieć że z programowaniem mam tyle wspólnego co z drogimi samochodami, czyli nic xD. Samodzielnie bym nawet tego Pythona nie zainstalował. No i poczułem lekką dumę z siebie, pierwszy raz od bardzo dawna. Szefowi się nie pochwalę, bo w nagrodę dostanę tylko kpiny

magdalena-gaska +67
Jaki powinien być mój facet:
- prawiczek, zużyta parowa się nie nadaje
- uległy
- nie powinien dyskutować i odzywać się niepytany
- powinien gotować i sprzątać
- powinien ubierać się skromnie
- prawiczek, zużyta parowa się nie nadaje
- uległy
- nie powinien dyskutować i odzywać się niepytany
- powinien gotować i sprzątać
- powinien ubierać się skromnie





Tytuł: Heretycy Diuny
Autor: Frank Herbert
Gatunek: SF
Ocena: ★★★★★★★★★★
Minęło półtora tysiąca lat odkąd rządy Tyrana zostały obalone.
Diuna, a właściwie już Rakis ponownie stała się pustynną planetą i choć wydaje się to być niemożliwe, jeszcze bardziej surową niż za dawnych czasów. Wielkie Czerwie powróciły a każdy z nich nosi w sobie uśpioną perłę świadomości Leto II.
Frank Herbert ponownie wywraca wszystko do góry nogami, chociaż powraca częściowo na stare tory. Oczywiście wprowadzeni zostają nowi bohaterowie, ale w tym wszystkim znalazło się również miejsce dla kolejnych Gholi Duncana Idaho. Tym razem, to Bene Gesserit przejęło jego geny w nadziei, że uda im się je skutecznie wykorzystać i odzyskać władzę.
Główna batalia rozgrywa się pomiędzy Zgromadzeniem Żeńskim a Tleilaxanami. Mimo, że zdają się w jakimś stopniu współpracować, to jednak każde ma zakusy na panowanie absolutne. Pozostałe stronnictwa praktycznie się nie liczą.
Aspekty filozoficzne zostały zepchnięte na dalszy plan, co dla wielu osób będzie zapewne oznaczało pogorszenie jakości. Plusem natomiast jest ukazanie Bene Gesserit od środka bardziej szczegółowo niż dotychczas. Również tajemniczy Tleilaxanie zostają pokazani w szerszym spektrum. Zostaje również wprowadzone nowe zagrożenie w postaci Dostojnych Matron (w starszych wydaniach Czcigodnych Macierzy).
Nowi bohaterowie, nowe zagrożenia, a przyprawa nadal musi płynąć.
#bookmeter
źródło: comment_1603559433OMjWVofQR2E61tcYtRvc2f.jpg
Pobierz