Wpis z mikrobloga

@pieczyzmc: Na pękające klamki polecam handbary i niełamki.

@Szadafaka: Drogi nie drogi, niestety nie ma stosunkowo tańszej alternatywy do bawienia sie w enduro/hard enduro bo potoki bez rozrusznika to jest męczarnia, i nigdy więcej. Plus te nowe tpi fajnie chodza nie są tak bardzo narwane i przyjemnie tą moc oddają. Ale ceny niektórych części jest stosunkowo wysoka.

Remont w 2t to jakieś 3k w 4 to ~5k i
  • Odpowiedz
  • 0
@Szadafaka: 2t odpuść sobie jeżeli nie zamierzasz bawić się w hard enduro. Ciężko o półśrodki przy zakupie motocykla bo każdy ma swoje przeznaczenie. Pomyśl nad ktm 525 exc trwałe motocykle
  • Odpowiedz
@Szadafaka: wiekszość enduro ma homologacje, i jest zarejestrowana :)

No mnie za remont exc 250 wyszedł jakoś 3k bez robocizny, robiłem cały silnik łącznie z każdym łożyskiem.
tłok to koszt ~500zł uszczelki 300 więc juz masz 8 stówek, łożyska do silnika jakieś 5 stówek, korba kolejne 5. I tak stówka po stówce sie zbiera.

Teraz znajomy robił od zera cały silnik w wr250 to wyszło coś bliżej 10k niż 5k także ten ( ͡
  • Odpowiedz
@Szadafaka: Nie ale lepiej zacząć na mniejszej pojemności, przyzwyczaić się do mocy i stopniowo odkręcać niż bać sie że pod dupą masz nie wiadomo to to że Cie sponiewiera.

Dt jest spoko rozwiązaniem ale według mnie na sezon max dwa potem Ci już zacznie brakować ale jest to też ciekawa opcja. Tylko jak sam mówisz ceny są dosyć wysokie ale awaryjność jest stosunkowo mniejsza i części tańsze niż w droższych
  • Odpowiedz