Wpis z mikrobloga

@am_anfang_war_napoleon:

Być może nasz dysonans poznawczy byłby mniejszy, gdybyśmy nie ulegali złudzeniu współczesnej popkultury, że Szatan jest wyłącznie częścią opowieści mrożącej krew w żyłach na sali kinowej, na równi z baśniowymi wilkołakami i wampirami. W tym kontekście warto przypomnieć słowa papieża Franciszka z 2013 r.:

Chciałbym być dobrze zrozumiały: nie chodzi o to, że McCarrick i Dymer byli opętani przez Szatana, więc właściwie nie ponoszą winy za popełnione zbrodnie.
  • Odpowiedz
@Klub_Jagiellonski: Skąd w ogóle ta pewność że to szatan? Może to panbuk wystawiał tych księży na próbę, której nie zdali? Nie takich nikczemności dopuszczał się w Starym Testamencie, więc nie widzę przeszkód żeby tak było. Z innych teorii - przecież cierpienie uszlachetnia, być może panbuk chciał uszlachetnić życia gwałconych dzieci by zbliżyć je do siebie, by przeżyły mękę tak jak przeżył ją jego syn?

Tak pytam, nie oczekuje odpowiedzi.
  • Odpowiedz
Może to panbuk wystawiał tych księży na próbę, której nie zdali?

@Kozajsza: zawsze kisne z tego niemiłosiernie. Boge jest wszechwiedzacy i doskonale wie jaki bedzie efekt proby. Po co testowac coś czego wynik znasz? Boge - najgorszy QA na świecie.
  • Odpowiedz
Być może nasz dysonans poznawczy byłby mniejszy, gdybyśmy nie ulegali złudzeniu współczesnej popkultury, że Szatan jest wyłącznie częścią opowieści mrożącej krew w żyłach na sali kinowej, na równi z baśniowymi wilkołakami i wampirami.

Chciałbym być dobrze zrozumiały: nie chodzi o to, że McCarrick i Dymer byli opętani przez Szatana, więc właściwie nie ponoszą winy za popełnione zbrodnie. Jako osoby wolne w pełni odpowiadają za swoje grzechy. To jednak nie oznacza, że Szatan
  • Odpowiedz
@niedoszly_andrzej: Skoro boge jest wszechwiedzący oraz poza czasem, to wiedział że księża zostaną przez szatana namówieni do złego i nie zrobił nic. Jeśli ja wiem że mój sąsiad zamierza jutro zabić żonę i nie zgłoszę tego nikomu to jestem (przynajmniej moralnie) współwinny morderstwa. Jahwe jest więc moralnym bankrutem, który wiedział i nie zapobiegł w żaden sposób (przypominam że jest wszechmogący i poza czasem) tym wydarzeniom.
  • Odpowiedz