Aktywne Wpisy

4mmc-enjoyer +22
Jak to jest, że w każdym artykule/wiadomości/nowości/... o samochodzie elektrycznym, ZAWSZE najbardziej molestowany argument to "moim 1.9tdi robię 1000km na strzała, zrobisz to tym elektrykiem???" - jakby to miał być jakiś wyznacznik użyteczności samochodu.
Przecież bardzo mało osób dojeżdża 100km w jedną stronę do roboty, więc wytłumaczcie mi jaka to niby jest przeszkoda?
Serio wy dzień w dzień walicie tyle kilometrów, że zasięg elektryka wam nie wystarcza?
A nawet jakbyś już miał jechać nad te
Przecież bardzo mało osób dojeżdża 100km w jedną stronę do roboty, więc wytłumaczcie mi jaka to niby jest przeszkoda?
Serio wy dzień w dzień walicie tyle kilometrów, że zasięg elektryka wam nie wystarcza?
A nawet jakbyś już miał jechać nad te
schabowy01 +36
Tak prosze panstwa wyglada nielegalna kontrola predkosci. Mierzenie pod katem z przeciwnego pasa. Sprytny milicjant mierzyl predkosc z obu stron ale tak sie wylosowalo, ze akurat mierzenie tej strony ktora ja jechalem bylo nielegalne i na pewno o pare km/h pomiar byl przeklamany. Jak ktos ma troche punktow karnych na koncie to takie przeklamanie chocby 1 km/h przykladowo zamiast 70 km/h pomiar bedzie 71 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h moze skutkowac
źródło: obraz
Pobierz




@Trojden: Główny powód to uderzenie w mit bogojczyznianej pięknej Rzeczypospolitej i pięknej historii, jaka ponoć mieliśmy mieć (Matołusz Morawiecki tak twierdzi) Co do anegdot, to w książce jest kilka. Chyba całe trzy. I autor chciał napisać książkę, a nie 10 książek. Bo tyle by pewnie zeszło rozbicie panszyzny na atomy i szczegółowe tlumaczenie każdego okresu, plus dane gkspodarcze, plus tabelki/wykresy,
Leszczyński próbuje odkłamać wyobrażenie o żywocie naszych przodków dominujące powszechnie w świadomości narodu. Podobnie jest przecież z dużo bliższą kwestią (30 lat) kiedy to przecież CAŁE społeczeństwo