
512 + 1 = 513
Tytuł: Władca much
Autor: William Golding
Gatunek: dystopia
Ocena: ★★★★★★★★★☆
No hej, spróbuję odkryć w sobie zdolności do zwięzłego przekazywania wrażeń ze swoich lektur i niniejszym dołączam do zacnego towarzystwa tego tagu.
Niepodważalna klasyka XX-wiecznej literatury brytyjskiej. Niezwykle celna antyteza dla twórczości pokroju Juliusza Verne'a. Z jednej strony powieść wyraża tą nostalgiczną beztroskę życia dziecięcego i przyjemnie przypominała w trakcie lektury czasy, kiedy czytywałem Verne'a i jego robinsonady, zaś z drugiej brutalnie lecz z niezwykłym smakiem się z tą niewinną beztroską rozprawia. Historia opowiada o grupie dzieci radzących sobie samodzielnie na tropikalnej bezludnej wyspie i próbujących wyprowadzić się ze stanu natury do uporządkowanej społeczności. Powieść niby krótka i prosta, lecz kompletna, pełna, za pomocą niecałych 200 stron pobudzająca do poważnej refleksji nad ludzką naturą. Świetnie skonstruowana warstwa symboliczna, wyrazista i bogata, lecz nie przesadzona i przystępna. Odniesienia biblijne bardzo przejmujące i przemawiające do zmysłu estetycznego.
Dzieło lekkie w formie, dogłębnie poruszające w treści. Refleksyjność przyjemnie nienatarczywa - pobudza do zadania sobie pytań, nie zmusza do podania odpowiedzi.
Wpis dodano za pomocą strony https://bookmeter.ct8.pl
#bookmeter
Tytuł: Władca much
Autor: William Golding
Gatunek: dystopia
Ocena: ★★★★★★★★★☆
No hej, spróbuję odkryć w sobie zdolności do zwięzłego przekazywania wrażeń ze swoich lektur i niniejszym dołączam do zacnego towarzystwa tego tagu.
Niepodważalna klasyka XX-wiecznej literatury brytyjskiej. Niezwykle celna antyteza dla twórczości pokroju Juliusza Verne'a. Z jednej strony powieść wyraża tą nostalgiczną beztroskę życia dziecięcego i przyjemnie przypominała w trakcie lektury czasy, kiedy czytywałem Verne'a i jego robinsonady, zaś z drugiej brutalnie lecz z niezwykłym smakiem się z tą niewinną beztroską rozprawia. Historia opowiada o grupie dzieci radzących sobie samodzielnie na tropikalnej bezludnej wyspie i próbujących wyprowadzić się ze stanu natury do uporządkowanej społeczności. Powieść niby krótka i prosta, lecz kompletna, pełna, za pomocą niecałych 200 stron pobudzająca do poważnej refleksji nad ludzką naturą. Świetnie skonstruowana warstwa symboliczna, wyrazista i bogata, lecz nie przesadzona i przystępna. Odniesienia biblijne bardzo przejmujące i przemawiające do zmysłu estetycznego.
Dzieło lekkie w formie, dogłębnie poruszające w treści. Refleksyjność przyjemnie nienatarczywa - pobudza do zadania sobie pytań, nie zmusza do podania odpowiedzi.
Wpis dodano za pomocą strony https://bookmeter.ct8.pl
#bookmeter

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

George_Stark
@TypowyPolskiFaszysta: Ja myślę, że skoro ta edycja obejmuje ten rok, to można dodawać książki, które się przeczytało w tym roku. :)

konto usunięte
@TypowyPolskiFaszysta: czytałem kilka lat temu w ramach nadrabiania zaległości w klasyce. Bardzo mi się podobała, zwłaszcza końcówka.

TypowyPolskiFaszysta Autor
Btw dodawać tylko rzeczy czytane na bieżąco czy coś z przeszłości też może być?

MienciuskiPajonk
@TypowyPolskiFaszysta: eh chcialbym ja zapomniec i przeczytac znowu...






