Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wyjzprz2: zależy czy mieszkasz przy dużym mieście i jakie preferencje ustawiłeś. Plus jakie zdjęcie, opis. Ja odrzucalam 19/20 profili, a po napisaniu jak nie odpowiadało - połowę, z czego zamieniałam parę zdań i jak nie ogarniali języka polskiego (budowanie zdań) i przeniesienie konwersacji z tindera na komunikator nie pomogło (tudzież na szybką kawę) to też out.
Powiem tak - ukrywanie wieku, wrzucanie nieaktualnych zdjęć, przychodzenie 35-latka na spotkanie (na oko,
  • Odpowiedz
  • 1
@wyjzprz2 eh ale feelsy mnie złapały przez tego gifa :( a tak poza tym to jest ciekawe, że mamy teraz taką modę, że gdyby ci ludzie przenieśli się do naszych czasów to idealnie wtopili by się w tłum. A odpowiadając na pytanie, to pewnie na imprezach, koncertach, studiach, wycieczkach górskich, itd. Ogólnie w miejscach, w których lubią przebywać młode, zdrowe psychicznie, towarzyskie osoby.
  • Odpowiedz
@Belzebub: i Vive versa odnośnie facetów. Przejrzałam setki profili. Może nawet więcej niż 1000. Żaden nie miał sensownego opisu, w zasadzie ci co go mieli napisanego po polsku to mogłabym na palcach jednej ręki wyliczyć. Jakieś Paulo Coelho, przeminęło z wiatrem, zdjęcia z fleszem w miejscu twarzy, bakłażan, czarny ekran z napisem "szukam ons", a z 20 razy zdjęcia zerżnięte z google z podpisem "zdjęcia na priv", co jest głupie,
  • Odpowiedz
@Belzebub: więc piszesz coś, co tyczy się generalnie tinder. A te, co mają sensowny opis i zdjęcia to pustaki - fałszywki, boty, nazywaj jak chcesz. Albo wykopowe przegrywy, które nigdy nie zjawiają się na spotkaniu( ͡° ʖ̯ ͡°).
  • Odpowiedz
@pawel-niczyporek: Widzę, że kompletnie nie ogarniasz co się dzieje na tinderze i rzucasz jakimiś przestarzałymi stereotypami. To, że od czasu do czasu można kogoś tam wyrwać na bzykanie (i to też nie jest dla wszystkich, a jedynie dla atrakcyjnych, przegrywy nawet nie mają po co próbować szukać), to nie znaczy, że apka skupia jedynie osoby szukające przygód. Przeciwnie, takie osoby to jakiś niewielki procent, margines i oczywiście w ogromnej większości
  • Odpowiedz
@Olsea: i tak w swoim przypadku miałaś łatwiej, bo jednak nawet jak przewinęłaś kilka par, zaczęłaś rozmowę, nie wypaliło to przewijasz dalej i znowu masz kolejne pary (i pewnie tak bez końca).
Ja się wkurzyłem właśnie na odwrotną sytuację, bo od czasu do czasu (pomiędzy usunięciami aplikacji…) faktycznie się ktoś trafiał, z większością rozmowa umierała, po kilka zdaniach, a z tymi, z którymi udało mi się spotkać, to tez patrzyłem
  • Odpowiedz
@wyjzprz2: zależy czy mieszkasz przy dużym mieście i jakie preferencje ustawiłeś. Plus jakie zdjęcie, opis. Ja odrzucalam 19/20 profili, a po napisaniu jak nie odpowiadało - połowę, z czego zamieniałam parę zdań i jak nie ogarniali języka polskiego (budowanie zdań) i przeniesienie konwersacji z tindera na komunikator nie pomogło (tudzież na szybką kawę) to też out.

Powiem tak - ukrywanie wieku, wrzucanie nieaktualnych zdjęć, przychodzenie 35-latka na spotkanie (na oko,
  • Odpowiedz