@Vastusia: ja to żonie mówię by się właśnie nie malowała, bo wygląda świetnie i bez makijażu, a robienie sobie tapety to strata czasu, pieniędzy i wyniszczanie sobie skóry
No ale mam ładną żonę, może on gdzieś tam ukrywa, że nie podobasz mu się bez makijażu i wymusza na tobie malowanie ( ͡° ͜ʖ ͡°). Tylko pozdro dla takiego związku, gdzie jedna połówka nie akceptuje drugiej.
@Vastusia: XDD trochę szkoda Vaster, bo kiedyś jakaś różowa naprawdę będzie potrzebować pocieszenia i miłej rady, a przez twoje bejty wszyscy będą pisać, że to bejt. Jak w tej bajce o wywolywaniu wilka z lasu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Vastusia: No tutaj ewidentnie jego wina, choć raczej nie rozwiążesz tego awanturą, bo problem jest głębszy, nie odpowiada mu twój wygląd i stanowi to dla niego jakiś tam problem, że jesteś akceptowalna w makijażu, ale bez już nie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Vastusia: To nie chodzi o to kto miał rację, ale o jakieś przekonania błędne. Przykra sytuacja, mam nadzieję, że pogadacie i powiesz jak się z tym czułaś, bo to na pewno niemiłe uczucie. A u chłopaka jakiś wyczuwam wstyd, bo jemu to nic nie robiło osobno, ale przed znajomymi już był problem...do wyciągnięcia z czego to wynika.
Ile to ja się nasłuchałem w życiu ostrzeżeń nt. "bab" od innych facetów, znajomych, przypadkowych różnych gości, z którymi gadałem. Najpierw jak to babom wali na dekiel DOPIERO PO ŚLUBIE, "ehehe młody życia nie znasz, dopiero po ślubie zobaczysz co to za ziółko".
Potem, jak to babom wali na dekiel PRZY BUDOWIE DOMU, "ehehe młody zobaczysz co znaczą baby jak zaczniecie dom budować".
Na końcu słuchałem jak to babom wali na dekiel DOPIERO PO
No ale mam ładną żonę, może on gdzieś tam ukrywa, że nie podobasz mu się bez makijażu i wymusza na tobie malowanie ( ͡° ͜ʖ ͡°). Tylko pozdro dla takiego związku, gdzie jedna połówka nie akceptuje drugiej.
żeby do końca sobie s--------ć życie
Weź się ogarnij i kopnij go w dupę.
Olej tego debila mirabelko ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Komentarz usunięty przez moderatora