Aktywne Wpisy
-Melek- +3
Czy też tak macie że książki was zanudzają?
Chciałbym czytać ale jak zaczynam to po 30-50 stronach wiekszość tego co jest napisane to jakbym już wiedział. Książki psychologiczne czy o wychowaniu to mam wrażenie że sam mógłbym pisać. Orwel czy Huxley i tego typu tematy są tak oczywoste że nic tam nie zaskakuje. Historyczne spoko ale też normalna sprawa że się działo to czy tamto. Morderstwa czy opowieśći to od dziecka analizowałem chyba
Chciałbym czytać ale jak zaczynam to po 30-50 stronach wiekszość tego co jest napisane to jakbym już wiedział. Książki psychologiczne czy o wychowaniu to mam wrażenie że sam mógłbym pisać. Orwel czy Huxley i tego typu tematy są tak oczywoste że nic tam nie zaskakuje. Historyczne spoko ale też normalna sprawa że się działo to czy tamto. Morderstwa czy opowieśći to od dziecka analizowałem chyba

acidd +57
Wpadłem dzisiaj na pomysł na nowy biznes podczas porannej kupy xD Po szybkim researchu będę pierwszy w Polsce :D
#przemysleniazdupy - ten tag pasuje idealnie xD
#przemysleniazdupy - ten tag pasuje idealnie xD





Dzisiaj: Literatura angielska od angielskich pisarzy.
Pamiętam zdumienie, jakie ogarnęło mnie, gdy po raz pierwszy przeczytałem Szekspira. Spodziewałem się otrzymać potężną przyjemność estetyczną, ale przeczytawszy, jedno po drugim, dzieła uważane za jego najlepsze: "Króla Leara", "Romea i Julię", "Hamleta" i "Makbeta", nie tylko nie odczuwałem żadnej rozkoszy, ale czułem nieodpartą odrazę i znużenie, i wątpiłem, czy jestem pozbawiony rozsądku, odczuwając dzieła uważane przez cały cywilizowany świat za szczyt doskonałości jako trywialne i dodatnio złe, czy też znaczenie, jakie ten cywilizowany świat przypisuje dziełom Szekspira, jest samo w sobie pozbawione rozsądku.
Przeczytałem ponownie całego Szekspira, włączając w to sztuki historyczne, "Henrysów", "Troilusa i Kressydę", "Burzę", "Cymbelina" i poczułem, z jeszcze większą siłą, te same uczucia, tym razem jednak nie oszołomienia, lecz stanowczego, niewątpliwego przekonania, że niekwestionowana chwała wielkiego geniuszu, którą cieszy się Szekspir, a która zmusza pisarzy do imitowania go, a czytelników i widzów do odkrywania w nim nieistniejących zasług - tym samym wypaczając ich estetyczne i etyczne zrozumienie - jest wielkim złem, jak każda nieprawda.
Oczywiście, poprzednie dwa akapity to nie moja opinia, to opinia Lwa Tołstoja.
Laurence Sterne – Życie i myśli JW Pana Tristrama Shandy
Henry Fielding – Historia życia Toma Jonesa, czyli dzieje podrzutka
John Cleland – Pamiętniki Fanny Hill / Thomas de Quincey – Wyznania angielskiego opiumisty
Jane Austen – Duma i uprzedzenie
Emily Bronte – Wichrowych Wzgórz / Charlotte Bronte - Jane Eyre
William Thackeray – Targowisko próżności
Charles Dickens – David Copperfield
Thomas Hardy – Tessa d’Urberville / D.H. Lawrence – Synowie i kochankowie
Somerset Maugham – W niewoli uczuć
Bernard Shaw – Pigmalion
Herbert Wells – Wehikuł czasu , Wyspa doktora Moreau , Niewidzialny człowiek , Wojna światów
Aldous Huxley – Nowy wspaniały świat
George Orwell – Rok 1984
Ernest Seton-Thompson – Dzikie zwierzęta, które znałem
Nancy Mitford – Miłość w zimnym klimacie / Virginia Woolf – Pani Dalloway
Graham Greene – Spokojny Amerykanin
Anthony Burgess – Mechaniczna pomarańcza
William Golding – Władca much
Rudyard Kipling – Kim
Joseph Conrad – Lord Jim
George Eliot – Miasteczko Middlemarch
E.M. Forester – Droga do Indii
Evelyn Waugh – Znowu w Brideshead
Oscar Wilde – Portret Doriana Graya
Jerome K. Jerome – Trzech panów w łódce
P.G. Wodehouse – Dziękuję, Jeeves
Lewis Caroll – Alicja w Krainie Czarów
Istnieją dwa znamiona literatury angielskiej, a nawet można powiedzieć, że społeczeństwa angielskiego, są nimi - współpraca na rzecz królewskich służb wywiadowczych oraz homoseksualizm.
Somerset Maugham, będąc dobrym pisarzem, był również klasycznym szpiegiem, pomagającym w 1917 roku Leninowi w przeprowadzeniu rewolucji. George Orwell, to geniusz pisarski, ale oczywiste jest, że nie tylko jako korespondent brał udział w wojnie domowej wśród hiszpańskich komunistów. Herbert Wells był zbyt wielką postacią, by po prostu biegać z bronią przez ciemne ulice, ale on również znalazł swoje miejsce w systemie, pracował wobec lewej inteligencji poprzez Towarzystwo Fabiańskie, i spotkał się z Leninem i Stalinem. Nie mówiąc już o innych pomniejszych pisarzach.
Homoseksualizm dla angielskich pisarzy jest tematem. Ze względu na specyfikę wychowania brytyjskiej młodzieży, która w bardzo młodym wieku zostaje oderwana od normalnego życia rodzinnego i umieszczona w szkołach z internatem, kwitnie swoisty koszarowy homoseksualizm, zwłaszcza w wyższych warstwach społeczeństwa. Homoseksualizm jest również szeroko rozpowszechnionym narzędziem werbowania nowych agentów dla służb wywiadowczych.
Jako nastoletni półsieroty Anglicy bardzo przyczynili się do rozwoju odrębnej kultury "młodzieżowej" w XX wieku, jest to niewątpliwe osiągnięcie, niestety ze sporym elementem rozpusty zawartym.
Tak naprawdę łatwo jest ułożyć listę literatury angielskiej. Nie jest ona ogromna. Nie ma takich przypadków, które można by oczekiwać w innych językach, gdzie z powodu braku tłumaczenia, lub niemożności zrobienia tego odpowiednio, niektóre dobre książki pozostają w ukryciu dla światowego czytelnika. Tak więc wszystko, co jest w jakiś sposób dobre, jest tu na zewnątrz. Oczywiście nie oznacza to, że wszystko to, co na powierzchni jest dobre. Trzydzieści pozycji na liście dla tej narodowej tradycji będzie dość dobrym odzwierciedleniem jej zasług, a oni istneją, chociaż i nie tak liczni.
Ale książki są interesujące Walter Scott , Wyspa skarbów , de Domini Anulorum .
#ksiazki #czytajzwykopem #literatura #kultura
źródło: comment_16270248046ypUtQGnK2EMqhyJ4YFlPk.jpg
Pobierz