@juliusz-slowacki: wyszczanie sie do ostatniej kropelki chyba jednak troche pomoglo, bol byl taki ze juz w------e mialem czy bedzie wiekszy i probowalem sie wyszczac
@janekhe: Prawdopodobnie masz kamień, a nie jakąś "szczypawice"... Szczypie Cię od piasku. Ewentualnie może to być zapalenie prostaty. Biegem do urologa
EDIT: Właśnie przeczytałem, że Cię bardzo boli, więc to niemal na pewno jedno z dwóch. Może być tak, że będziesz musiał wezwać karetkę, żeby Ci podali leki przeciwbólowe oraz rozkurczowe. Trzymaj się miras
@janekhe: Są różne sposoby, ale to musiałbyś sobie poczytać. Generalnie to muszą Ci rozbić ten kamień, żebyś mógł go wydalić, co jest ponoć mega bolesne
@janekhe: Masz moja radę za free bo jestem empatycznym człowiekiem. Jak się nie dostaniesz dzisiaj do lekarza, to idź do apteki kup furagin max, zacznij od 100mg 3x w pierwszy dzień, potem 2x w kolejne. Wypij 2l wody.
EDIT: Właśnie przeczytałem, że Cię bardzo boli, więc to niemal na pewno jedno z dwóch. Może być tak, że będziesz musiał wezwać karetkę, żeby Ci podali leki przeciwbólowe oraz rozkurczowe. Trzymaj się miras