Aktywne Wpisy

kt13 +13
Siedzę i serio myślę, za co ta karma....
Wylosował mi się ojciec alkoholik i nienajlepsza matka
Ojciec umarł jak miałam.lat 6, matka gdy miałam lat 25. Oba spadki to były same długi, których trzeba sie było zrzec.
Jakoś się łudziłam, że ogarnę życie i nawet będę nieźle zarabiać.
W pierwszej poważnej pracy w korpo, bo o gastro to za długo by opowiadać, trzymano mnie 1,5 roku na umowie zlecenie, odeszłam, bo mialam dosyć obiecywania mi co
Wylosował mi się ojciec alkoholik i nienajlepsza matka
Ojciec umarł jak miałam.lat 6, matka gdy miałam lat 25. Oba spadki to były same długi, których trzeba sie było zrzec.
Jakoś się łudziłam, że ogarnę życie i nawet będę nieźle zarabiać.
W pierwszej poważnej pracy w korpo, bo o gastro to za długo by opowiadać, trzymano mnie 1,5 roku na umowie zlecenie, odeszłam, bo mialam dosyć obiecywania mi co

Znalazł ktoś potwierdzenie, że faktycznie odbyło się ostatnie pożegnanie Śp. Mateusza w tym kościele św mikołaja w Wałczu? czy znowu Muran wali w ch--a #primemma




Od początku ubrany był w specyficzny strój ze skóry, który prawdopodobnie wykonał i naprawiał sam. Mimo niepokojącego wyglądu bardzo szybko, wszyscy przekonali się że nie sprawia żadnego zagrożenia.
Szedł zgodnie z ruchem wskazówek zegara trasą o długości 365 mil(587 km) przez hrabstwa Westchester, Suthern Putnam i Western Fairfield; zatrzymując się w Purdy's, Kensico, South Salem, Croton Falls, Yorktown, Shrub Oak, Briarcliff i Bedford Hills. Do każdego miasta wracał co 34-36 dni. To tak zwana pętla Lathermana (Leatherman’s Loop - na której części odbywają się teraz biegi o tej nazwie).
M. Louise Bouton wspinała że zawsze przychodził od wschodniej strony ich domu. Zwykle raz w roku. Pukał w rynnę. Jej matka wynosiła mu kanapki, a on odpowiadał "Thank you so much, lady", nigdy jednak nie patrząc w oczy.
Osobliwy wygląd i zachowanie, oraz regularność wizyt sprawiły że stał się rodzajem regionalnego celebryty.
Dziesięć miasteczek z Connecticut przyjęło nawet lokalne uchwały wyłączające go ze stanowego anty-włóczęgowego “tramp law" z 1879 roku.
W jednym ze sklepów rozbił regularne zakupy raz w miesiącu. Był to jeden bochenek chleba, puszka sardynek, pół funta krakersów, ciasto, dwie kwarty kawy, jedna butelka brandy i butelka piwa.
Porozumiewał się zwykle pojedynczymi słowami, chrząknięciami i gestami. W powszechnej ocenie posługiwał się słabym angielskim, za to (co w tym regionie nie było osobliwe) zdarzało mu się czasami wejść w rozmowę po francusku, wykazując biegłą znajomość tego języka. Rozmowę zawsze ucinał gdy pytano o jego pochodzenie.
Zawsze też odmawiał w piątki poczęstunku jedzenia zawierajacego mięso, z czego wnioskowano że był katolikiem. Po śmierci znaleziono przy nim modlitewnik w języku francuskim. Przypuszczano że jest Francuzem, albo Frankokanadyjczykiem.
W przeciwieństwie do innych włóczęgów nie pytał o dorywcze zajęcia, ani możliwość spania w stajniach czy stodołach. Do spania podczas niepogody korzystał z licznych w tym skalistym regionie jaskiń (Leatherman caves), których na trasie jest blisko 100. Co zadziwiające mimo dotkliwych zim, po jego śmierci stwierdzono że nie stracił żadnego palca w wyniku odmrożeń.
W 1888 roku został zatrzymany przez władze. Po przebadaniu stwierdzono że jest „zdrowy psychicznie, z wyjątkiem emocjonalnej dolegliwości” i wypuszczono, ponieważ miał wystarczająca ilość pięniędzy, żeby jako osobę bez domu nie być uważanym formalnie za włóczęgę.
Jego ciało znaleziono 24 marca 1889 roku w jaskini Saw Mill Woods na farmie George'a Della w Mount Pleasant w stanie Nowy Jork, w pobliżu Ossining. Lekarz stwierdził że zmarł na skutek nowotworu jamy ustnej.
Na jego oryginalnym nagrobku wyryto inskrypcję:
Jules Bourglay z Lyons, Francja
„THE LEATHER MAN”
Regularnie szedł 365-milową trasą przez Westchester i Connecticut od rzeki Connecticut do rzeki Hudson mieszkającej w jaskiniach w latach 1858–1889.
Jednak dane te jako będące wyłącznie plotką, zostały zdjęte. Gdy jego grób w 2011 przenoszono z powodu budowy drogi, okazało się że szczątki uległy całkowitemu rozkładowi co uniemożliwiło pobranie próbek DNA. Teraz na jego nagrobku wisi wyłącznie mosiężna tabliczka, z napisem „The Leatherman”, bo tajemnicę swojego pochodzenia zabrał ze sobą.
#gruparatowaniapoziomu #historiajednejfotografii #historia #usa
źródło: comment_1639912367FkJm8dTILWpLLqt0jRq3JZ.jpg
PobierzOgólnie to fascynują mnie takie historie niezidentyfikowanych ludzi.
Dziękuję.
Ale czytałem niedawno dokładnie ten tekst po angielsku na quora właśnie.
No ale ostatecznie mogę przyjąć, przedstawioną wersję( ͡° ͜ʖ ͡°)
Komentarz usunięty przez autora
via Jakub Mikołajczyk