Wpis z mikrobloga

393 + 1 = 394

Tytuł: Wojna makowa
Autor: Rebecca F. Kuang
Gatunek: fantasy, science fiction
Ocena: ★★★★★★★★★
Tłumacz: Komerski Grzegorz
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Liczba stron: 640
Bardzo dobrze napisana książka, nie pamiętam kiedy ostatnio czytałam taką świetną pozycję z gatunku fantasy.

Główną postacią jest Rin, młoda sierota, która pozostając w swojej wiosce miała tylko jedną drogę życiową - małżeństwo z o wiele starszym mężczyzną, zaaranżowane przez jej wujostwo (Wujostwo nie było jej prawdziwą rodziną. Zgodnie z rozporządzeniem do drugiej wojnie makowej każdy, kto miał mniej niż dwoje dzieci musiał zaadoptować jedną sierotę wojenną). Dziewczynie taka perspektywa się nie podobała dlatego postanowiła sama zadbać o swoją przyszłość. Jej jedyną szansą na wyrwanie się z rodzinnej wioski było zdanie testu Keju i dostanie się do Akademii Sinegradzkiej.

W pierwszej części trylogii poznajemy życie Rin w jej rodzinnej wiosce, w akademii oraz w kilku innych miejscach i sytuacjach. Dziewczyna musi zmierzyć się z wieloma problemami między innymi nieprzychylnością nauczycieli i kolegów z roku oraz mocą, którą ma ale do końca nie rozumie.

Nie jest to słodko-pierdząca historia. Leje się krew, ludzie umierają i nie ma tutaj miejsca na sentymenty. Jedną z zasad, które przekazuje ta książka to: z wielką mocą przychodzi wielka odpowiedzialność, a za wielką moc zawsze trzeba zapłacić.

Postacie są świetnie napisane. Bez problemu wyobraziłam sobie każdego z bohaterów. Większość z nich ma prawdziwe, ludzkie charaktery, co sprawia, że nie są tylko słowami na papierze, a realnymi istotami.


Wpis dodany za pomocą tego skryptu

#bookmeter #ksiazki #czytajzwykopem #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
Owieczka997 - 393 + 1 = 394

Tytuł: Wojna makowa
Autor: Rebecca F. Kuang
Gatunek: fan...

źródło: comment_1643123417X7tVkgOKv7q7dPt2HlS8l0.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@E-Seven: Tak, czuć azjatycki klimat i styl życia. Generalnie czytało to się dużo inaczej niż książki "o zachodzie". Fajnie się można wczuć w całą historię i zatonąć w tym świecie. Przeżywamy emocje z bohaterami, czujemy to co oni czują - ciężko się oderwać. Żeby nie spojlerować to powiem tylko, że głównym elementem fantasy są tutaj podróże i rozmowy z bogami i zostało to na prawdę świetnie opisane, wyjaśnione i przedstawione.
  • Odpowiedz