
#anonimowemirkowyznania
Jeden z najgłupszych cope jaki środowisko redpill wyznaje to "dorób się, kobiety same bedą cię podrywać". Wiele lat w to wierzyłem, gdy byłem biednym studentem. Na studiach podrywanie mi nie szło, biedak introwertyk z przeciętną gebą wtedy jeszcze suchoklates. No nie mogło to zadziałać. Zostałem słynnym programistą, pracuję na kontrakcie dla firmy zza granicy, zależnie od miesiąca mam po podatkach 25-30k do ręki (wiem bez rewelacji, ale ciężko mi obecnie znaleźć motywację na coś więcej). No i w temacie kobiet nie zmieniło sie praktycznie nic. Pieniędzmi nie szpanuje, ale nie jest też tak, że jestem przegryw ktory żyje jak typowy kuc. Nosze markowe ubrania, barber, siłownia z trenerem, kilkuletnie auto "premium", podróże, wychodze ze znajomymi jednak nijak nie przesłoni to polackiej gęby czy temparamentu typowego domatora, często przez to słyszałem od różowych, że jestem nudziarzem :( Próbowałem randkowania przez szybkie randki, poznawanie przez znajomych/z pracy czy tez tindera. Zawsze kończyło sie po kilku spotkaniach bo "jesteś super wartościowym facetem, ale nie ma chemii", z kilkoma wydawało się, że idzie w dobrym kierunku po czym znajomości gasły gdy odmawiałem odpowiedzi na pytanie ile zarabiam ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie przepadam za jeczybułami z przegryw czy blackpill ale co do jednego mają rację, liczy się tylko wygląd i osobowość badboya, a nie żadne pierdy typu dobra praca. Wołam @smutny_login oraz @pozytywny_gosc czytam was i widze, że jesteście w podobnym miejscu.
Miras 30+ z warszawa, tak tyko chciałem się pożalić z nadzieją na poznanie #rozowypasek do #zwiazki
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #6202d86f3be9540a5d026fa5
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
Przekaż darowiznę
Jeden z najgłupszych cope jaki środowisko redpill wyznaje to "dorób się, kobiety same bedą cię podrywać". Wiele lat w to wierzyłem, gdy byłem biednym studentem. Na studiach podrywanie mi nie szło, biedak introwertyk z przeciętną gebą wtedy jeszcze suchoklates. No nie mogło to zadziałać. Zostałem słynnym programistą, pracuję na kontrakcie dla firmy zza granicy, zależnie od miesiąca mam po podatkach 25-30k do ręki (wiem bez rewelacji, ale ciężko mi obecnie znaleźć motywację na coś więcej). No i w temacie kobiet nie zmieniło sie praktycznie nic. Pieniędzmi nie szpanuje, ale nie jest też tak, że jestem przegryw ktory żyje jak typowy kuc. Nosze markowe ubrania, barber, siłownia z trenerem, kilkuletnie auto "premium", podróże, wychodze ze znajomymi jednak nijak nie przesłoni to polackiej gęby czy temparamentu typowego domatora, często przez to słyszałem od różowych, że jestem nudziarzem :( Próbowałem randkowania przez szybkie randki, poznawanie przez znajomych/z pracy czy tez tindera. Zawsze kończyło sie po kilku spotkaniach bo "jesteś super wartościowym facetem, ale nie ma chemii", z kilkoma wydawało się, że idzie w dobrym kierunku po czym znajomości gasły gdy odmawiałem odpowiedzi na pytanie ile zarabiam ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie przepadam za jeczybułami z przegryw czy blackpill ale co do jednego mają rację, liczy się tylko wygląd i osobowość badboya, a nie żadne pierdy typu dobra praca. Wołam @smutny_login oraz @pozytywny_gosc czytam was i widze, że jesteście w podobnym miejscu.
Miras 30+ z warszawa, tak tyko chciałem się pożalić z nadzieją na poznanie #rozowypasek do #zwiazki
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #6202d86f3be9540a5d026fa5
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
Przekaż darowiznę
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze







@Jah00: Takich przykładów możesz mi podać pełno... po czym jako przykład podajesz mega znanego rapera. To ma świetną nazwę - "argumentum ad tomum cruisum".
A coś wiecej poza oklepanymi tekstami?
@AnonimoweMirkoWyznania: xd
Usun konto
@Pozytywny_gosc: ma tutaj rację
Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
@Jah00: Proszę, zastanów się dla samego siebie: Co takiego skłania Cię, że tak mocno wierzysz w PUA? Co tak (ale boleśnie szczerze) chcesz tym uzyskać? Jakie są ku temu podstawy? Zdarzenie z przeszłości? Jakieś inne sprawy, które są "niezałatwione"?
PUA nie ma przede wszystkim podstaw w logice .
No bo niby jak to wytłumaczyć z punktu widzenia biologii i rozmnażania się?
Nie ma żadnych podstaw naukowych żeby w to wierzyć a żaden sposób nie udowodniono że to działa.
PUA nigdy nie działało a Tinder dobił cały byznes.