@PanProgramista obejrzałem pierwsze 5 minut Ojca chrzestnego i W OGÓLE mi się nie podobało, jakieś nudne napisy na początku, a potem nic ciekawego, nie wiem czym ludzie się zachwycają
@PanProgramista: Pierwszy odcinek u mnie też się zaskoczył, dopiero się wkręciłem w połowie/pod koniec pierwszego sezonu. Ale tak, w pełni się zgadzam z @CherryJerry.
@smierdakow: @goferek: skoro pilot, który powinien przyciągnąć ludzi jest słaby, to nie mam ochoty sprawdzać reszty. Wierzę na słowo, że potem jest lepiej, ale po tym co widziałem, nie mam ochoty brnąć dalej.
Ojca chrzestnego widziałem w całości pierwsza część i też nuda, nie podobał mi się. Za to moja żona się nim zachwyca.
@PanProgramista: zacznij od drugiego sezonu. Pierwszy sezon byl zdobiony na wzor brytyjskiego, od 2 sezonu amerykanie wdrożyli swoj humor, zdecydowanie lepiej wychodzi. Na koniec obejrzysz 1 sezon i będzie Cie śmieszyć.
Dopóki nie przeczytałem żeby zacząć od 2 sezonu, 4 razy podchodziłem do pierwszego.
@PanProgramista: Pierwszy sezon to nudy wielkie, jest tylko po to aby postacie poznać, dalej się rozkręca jak cholera, ale musisz oglądać i słuchać a nie robić coś podczas tego
wychodzenie z moim psiurem jak jest już ciemno jest straszne bo nie dość, że on się boi każdego szmeru i ruchu w krzakach to ja boję się razem z nim i tak się we dwoje boimy i chodzimy przestraszeni po dzielni
Komentarz usunięty przez autora
Ojca chrzestnego widziałem w całości pierwsza część i też nuda, nie podobał mi się. Za to moja żona się nim zachwyca.
Z resztą to chyba najlepszy serial komediowy jaki powstał, to myślę, że jednak dobrze to rozegrali xd
Dopóki nie przeczytałem żeby zacząć od 2 sezonu, 4 razy podchodziłem do pierwszego.