Aktywne Wpisy

wfyokyga +120
Oddajcie stary internet, teraźniejszy jest c-----y i będzie coraz gorszy
źródło: temp_file3844876914117986050
Pobierz
heniu-jestem +5
Jakubas - Sabaka w tej kwestii słowo wyjaśnienia (ten człek nawet użył ksywy Jakubas..gdzie jego nazwisko "Sabaki" to Jakubo..ski jak narty) jest powiązany w tym bałaganie nie tylko z Muminami, ale zezol też siedzi i wysyła hajs na różnych ludzi (bo w Azji był u lejdbiboja do prezesa nie dojechał bo inny kraj) i pomaga mu tam w obracaniu tymi donejtami. Ten idiota siedzi u spoconego, Klapka, Prezesa, Mumina i u naszego





Dziś na tapet wziąłem trasę rowerową z Wołowa do Lubiąża. Miało być ciekawie, a wyszło jak zwykle - ot, trochę ponad dziesięć kilometrów prostego asfaltu, dla uatrakcyjnienia pozastawianego barierkami. Żeby było ciekawiej, chyba połowa tej trasy ciągnie się w korycie między wałami, więc widoki też mocno skąpe. Na rodzinny przejazd z dzieciarnią może i się nada, ale żeby specjalnie tam jechać... No chyba że wylosuje się drogę powrotną jak na tej południowej kresce - pomijając nawrót przed samym Lubiążem, gdzie dziko rosnąca kostka brukowa wytrzepała ze mnie całe wcześniejsze rozczarowanie, to dalej już było pięknie, że klękajcie narody! Ten taki pik nad znaczkiem "338" wyjątkowo mi się spodobał - świeżutki, równiutki asfalcik między młodziutkim rzepakiem (czy co tam się zieleniło), czysta poezja! Później było sporo szutrów, polnych i leśnych dróżek, ale również w najlepszym wydaniu. Może to kwestia słonecznego i ciepłego dnia, za którym chyba już zacząłem tęsknić, ale wyjątkowo się mnię tam podobało. Zresztą najwyraźniej nie tylko ja doceniłem wzmożoną aktywność słońca, bo na polu minąłem dwie pląsające, nagie jak je ewolucja stworzyła łanie (serio serio, fotka w komentarzu)! Niestety nie były zainteresowane bliższym kontaktem i uciekły w las, cóż zrobić... Na pocieszenie dalej dostałem porcję kolejnych cudnych okolic i ostatecznie jestem bardzo zadowolony z wypadu, a odcinek koło lotniska między Szewcami a Szymanowem przemilczę, żeby nie psuć nastroju.
PS: No i przy okazji przekroczyłem 2k w tym roku, jest dobrze :)
PS2: Pozdrowienia (takie bez przekąsu) dla pana kolarza, który pędził sobie tym korytkiem. Nieźle musiałem przycisnąć, żeby dotrzymać mu tempa (aż sprawdziłem max na tym odcinku: 40,5 :) Wyprzedziłem go dopiero, jak zrobił postój - i tak na mignięcie okiem wyglądał na coś koło sześćdziesiątki :O Szacun!
#rowerowyrownik #rower #rowerowywroclaw #ruszwroclaw #100km
Skrypt | Statystyki
źródło: comment_16507503722ZLV5nGdCEjkUgCWIX5L43.jpg
Pobierzźródło: comment_1650750428kpVZz3hzS6ODSVPwbR8Njp.jpg
Pobierz@DwaNiedzwiedzie: ooo panie, szacunek za poprawne użycie tego zwrotu - nie zdarza się to często ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@Waspin: Całkiem fikuśna fryzura jak na kozę :)
źródło: comment_1650794047Y6GoVdjvWdaC6lekwwuN4M.jpg
Pobierz