Aktywne Wpisy

Nacho_Libre +12
#sluchamzlastfm #sluchamzlastfm2 #muzyka #spotify #lastfm
Dzień dobry,
W ten niedzielny poranek zapraszam do cotygodniowego Waszego zestawienia najczęściej słuchanych albumów w serwisie last.fm w kończącym się tygodniu.
Słucham
Dzień dobry,
W ten niedzielny poranek zapraszam do cotygodniowego Waszego zestawienia najczęściej słuchanych albumów w serwisie last.fm w kończącym się tygodniu.
Słucham

ztakisam +86
Cholera jak mam oddać samochód do mechanika to mnie skręca. Nie mówie, że nie ma super fachowców, są, ale jak na lekarstwo. Przykład, po którym mnie trzęsie. Mam opla diesla i przy odpalaniu wyskakiwał check engine. Za niskie napięcie w czujnikach dpf i czasem w pompie ABS. Oddałem auto do 2 mechaników... jeden pomierzył czujniki i cholera wie co tam jeszcze. Diagnoza - trzeba kupić 2 nowe czujniki nox 3200zl plus robota





Tytuł:
Śmierć pani WestawayAutor:
Ruth WareGatunek:
kryminał, sensacja, thrillerOcena: ★★★★★☆☆☆☆☆
ISBN:
9788366736009Tłumacz:
Anna TomczykWydawnictwo:
Czwarta StronaLiczba stron:
480Forma książki:
e-bookStrasznie długo męczyłem tą książkę, ale udało się dokończyć.
Fabularnie dzieje się bardzo mało. Nasza główna bohaterka - Hal, jest tarocistką, wróżbitką, która w małej budce na molo stawia ludziom karty, analizuje ich wybory i daje im namiastkę wglądu w przyszłość. Jest biedna, od dłuższego czasu żyje sama, bez rodziny, ojca nigdy nie poznała, a matka zaginęła/zmarła jakiś czas temu. Hal ma długi i jest na skraju załamania, bo nie stać jej właściwie na nic. Pewnego dnia dostaje list, że jej (rzekoma) babcia - pani Westaway zmarła i jest proszona o przyjazd na pogrzeb i oficjalne otwarcie testamentu. Wie, że to nie ona jest wnuczką zmarłej kobiety, ale wie też, że nie ma innego wyjścia i próbuje podjąć ryzyko kłamstwa i udziału w spadku. Gdy dociera na miejsce okazuje się, że "babcia" nie zostawiła jej pieniędzy, a całą swoją posiadłość.
Książka w przeciwieństwie do poprzedniej pozycji autorki - "Pod kluczem" wcale nie trzyma w napięciu, jest nudna i przewidywalna, a do tego po przeczytaniu ma się niemal od razu wrażenie zmarnowanego czasu. Nie wiem, czy autorka nie strzeliła sobie w kolano tematem tej książki, bo wybitnie trudno było z tak kiepskich założeń wyciągnąć coś więcej, ale autorka dodatkowo skopała to koncertowo.
Gdyby się ktoś zastanawiał, czy książki autorki są ze sobą powiązane - to odpowiadam: nie są, możecie spokojnie pominąć ją i albo zostać z "Pod kluczem" albo sięgnąć po najnowszą pozycję - "Jedno po drugim", która z opisu jest retellingiem "I nie było już nikogo" Agathy Christie.
Wpis dodany za pomocą tego skryptu
112/128
#bookmeter #legimi #kryminalbookmeter #sensacjabookmeter #thrillerbookmeter
źródło: comment_1650866897R0zAK2m74Pf54wEbAZnM5L.jpg
PobierzŚrednia ocena z Wykopu: ★★★★★☆☆☆☆☆ (5.0 / 10) (1 recenzji)
Następne podsumowanie tagu: 2022-05-01 00:00 tag z historią podsumowań »
W abonamentach: www.legimi.pl