Wpis z mikrobloga

via Wykop Mobilny (Android)
  • 372
@NaglyAtakGlazurnika: O gurwa. W tych cenach, kupował bym kilka razy dziennie. A tak, będąc niedługo nad naszym morzem, będę bawić się w cebulka i zapakuję do auta mojego krupsa, by mieć pod ręką kawkę.
  • Odpowiedz
Najbardziej w polszy w-------a mnie ceny właśnie kawy, herbaty i napojów. To jest skandal że za espresso trzeba zapłacić min 8 zł, a herbate 10 zł, i to przy dobrych wiatrach… w takiej portugalii czy hiszpani ceny kawy od 10 lat są praktycznie takie same 1-1,5euro a u nas cały czas do góry nie ważne czy inflacja. Bo polak gastronom musi wydoić jak najwiecej jesli idzie wiec niech mi nie p------a jak
  • Odpowiedz
@NaglyAtakGlazurnika:
kupujesz kawe w chorwacji, nad morzem, w fajnej knajpie, z ladnym widoczkiem - 5zl.
Kupujesz kawe na zoliborzu w gowno kawiarence, bez widokow, bez morza - 15zl

Nigdy nie rozumialem cen w polsce, nawet sie nie staram.
  • Odpowiedz
@NaglyAtakGlazurnika: @Kulek1981: @rafmen: To ciekawe, bo byłem w zeszłym miesiącu na kilka dni i takich cen nie widziałem. Za lepszą, filtrowaną kawę płaciłem w przedziale 3-4 €, espresso widziałem z reguły w cenach w okolicach 2 € (a nawet i więcej). Śniadania mi taniej niż w Polsce nie wychodziły (okolice 20 € za 2 osoby: śniadanie + kawa).
  • Odpowiedz
@NaglyAtakGlazurnika @kongoku W Polsce jest jakiś głupi pomysł zarabiania cały czas najwięcej na napojach. Dania są w miarę jeszcze do zniesienia, ale na kawie/coli /wodzie przebitka masakryczna.

Na pewno przez to też nie ma kultury picia kawy na mieście w takiej ilości.

@Positano1 Z piwem to akurat jest to samo co z kawą czyli na tym sobie zrobimy zarobek plus dochodzi cyrk z koncesja itd.

Generalnie będzie wesoło bo
  • Odpowiedz
No nie nie chwila. My mamy mega wysokie koszty pracownicze, ukryte daniny, ZUSy srusy, koszty prowadzenia działalności itp.

Nie tylko w gastro widać te różnice.

Gdyby zysk z różnicy szedł do właścicieli gastro to by byli milionerami, a młodzi chciałyby mieć swoje knajpy a nie suby na YT
  • Odpowiedz
@chinskie_bajki: akurat koszt samej kawy jest znikomy, ekspres do zrobienia jednej kawy zużywa około 8g. Dla przykładu kilogram portugalskiej kawy Buondi premium kosztuje około 80zł, co znaczy że koszt samego surowca to zrobienia espresso to zabójcze 64 grosze. W Polsce po prostu nie ma kultury picia kawy po drodze np do pracy i praktycznie po każdym posiłku, co sprawia że rosną koszty np amortyzacji i serwisowania ekspresu oraz personelu. W
  • Odpowiedz
@hurin: W przypadku ciśnieniówek: jak najbardziej, ale przy alternatywach, gdzie amortyzacja to grosze, ale na kawę schodzi już 12-20 g ziarna (+ dobra, jasna specialty jest o wiele droższa), zaczyna być już inna sytuacja.

Przy czym na południu raczej większość trzaska warianty espresso. Niemniej jednak, jeszcze jakiś rok temu byłem pozytywnie zaskoczony ceną alternatyw w Polsce, gdzie podróżując, potrafiłem trafić takie kwiatki jak chemex za 6,50 €.
  • Odpowiedz