Aktywne Wpisy

tytanowyy +60
#zmianaczasu
Największa beka to zawsze z #pkp Pociągi stoją sobie w szczerym polu i czekają godzinkę aby ruszyć wg. Rozkładu xd
Największa beka to zawsze z #pkp Pociągi stoją sobie w szczerym polu i czekają godzinkę aby ruszyć wg. Rozkładu xd

auto_reply +7
Idę się skonfrontować z laską i typem, którzy robili sobie ze mnie jaja na fejsie i nie chcą się do tego przyznać. W skrócie typ zaczął do mnie wypisywać, że mu się podobam i że myśli o zostawieniu swojej laski dla mnie. Ja głupia nie jestem, ale ciągnęłam te rozmowę, żeby zobaczyć czy się przyznają, że robią sobie ze mnie bekę. Idą w zapartę. Zaraz sobie z nimi pogadam na żywo. Życzcie





źródło: comment_1657357966ueFOUXS1vaY6us4LNK0aEt.jpg
Pobierzkupujesz kawe w chorwacji, nad morzem, w fajnej knajpie, z ladnym widoczkiem - 5zl.
Kupujesz kawe na zoliborzu w gowno kawiarence, bez widokow, bez morza - 15zl
Nigdy nie rozumialem cen w polsce, nawet sie nie staram.
Na pewno przez to też nie ma kultury picia kawy na mieście w takiej ilości.
@Positano1 Z piwem to akurat jest to samo co z kawą czyli na tym sobie zrobimy zarobek plus dochodzi cyrk z koncesja itd.
Generalnie będzie wesoło bo
@NaglyAtakGlazurnika: (-‸ლ)
@wrukwiony: 15zł? Na byle zjeździe foodtrucków kawa sprzedawana z roweru (bo szkoda kasy na foodtrucka) zaczyna się od 12zł i to za 150ml. Mleko płatne ekstra 2zl.
Nie tylko w gastro widać te różnice.
Gdyby zysk z różnicy szedł do właścicieli gastro to by byli milionerami, a młodzi chciałyby mieć swoje knajpy a nie suby na YT
Przy czym na południu raczej większość trzaska warianty espresso. Niemniej jednak, jeszcze jakiś rok temu byłem pozytywnie zaskoczony ceną alternatyw w Polsce, gdzie podróżując, potrafiłem trafić takie kwiatki jak chemex za 6,50 €.