Wpis z mikrobloga

@Grooveer: I co dalej? Skoro szczepienie nie powstrzymuje long covid to mamy siedzieć do końca życia w domu albo żyć w sanitarnym psychiatryku? Po prostu kto ma mieć to będzie miał i tyle, od początku to mówię.
  • Odpowiedz
Po prostu kto ma mieć to będzie miał i tyle


@Pieniek1991: nie kto ma mieć, tylko kto jest otyły i ma choroby przewlekłe...
czyli tak jak od początku tego cyrku było mówione
zadbaj o swój układ odpornościowy i żyj normalnie :)

groover nigdy tego nie ogarnie :)
  • Odpowiedz
już się zaszczepiłem. Po prostu nie mam drugiego boostera. Trwają prace nad szczepionkami wziewnymi, które mają być bardziej skuteczne w walce z covidem.


@Grooveer:

przyjąłeś dwie dawki i odmawiasz przyjęcia aktualnego
  • Odpowiedz
@velmar:
on każdą swoją wypowiedzią pokazuje jakim trzeba być ograniczonym pajacem żeby wierzyć w "ekspertów"
czyli dyskredytuje proszczepów...
myśląc że walczy z antyszczepionkowcami

coś pięknego :)
  • Odpowiedz
@TurboDynamo: Mieszkam w Polsce. I mimo że w trakcie covida miałem problemy z pamięcią to doskonale pamiętam akcję zostań w domu którą zlałem podobnie jak resztę bzdurnych obostrzeń. A obecne pieprzenie o long covid sprowadza się właśnie do sugerowania siedzenia w domu. Inaczej nie da się uniknąć choroby więc i ryzyka long covid. ;) Więc może czytaj na co odpowiadasz i o czym jest rozmowa.
  • Odpowiedz
szczepienie ogranicza ryzyko long covid o 15%


@Grooveer: Czyli tyle co nic, szkoda faktygi zapisywać się i iść do punktu szczepień. ;)

nie kto ma mieć, tylko kto jest otyły i ma choroby przewlekłe...


@Adam_Prosty: Ja mam chorobę przewlekłą i BMI też na granicy otyłości, o odporność jakoś szczególnie nie dbam, long covid po sierpniowym covidzie nie widać. ;)
  • Odpowiedz