Wpis z mikrobloga

@AnonimoweMirkoWyznania: Przegrywstwo się tu śmieje na potęgę z takich rad, ale IMO znalezienie sobie grupy RPG, planszówek, górołazow, obserwatorów ptaków, czy mitycznego tańca jest dobrym krokiem do wyjścia z tej sytuacji. Sam np. grajac w RPGi z random grupką poznaną przez neta poznałem masę ludzi, potem przyszły wspólne inprezy, wypady na miasto, koncerty itd. Grunt to znaleźć zajęcie, które Cię zmusza do rozmowy, interakcji z ludźmi (dlatego nie jestem fanem
  • Odpowiedz