@AnonimoweMirkoWyznania: zorientuj się jak odciąć się od niego prawnie i zapomnij o temacie bo będzie Cię niszczyć od środka, nie musisz świecić za niego oczami przed sąsiadami, szczególnie, ze już tam nie mieszkasz
@AnonimoweMirkoWyznania: Głupiś ty, że przejmujesz się menelem i głupi sąsiedzi, że go doglądają i nie wzywają milicji zamiast pozwolić mu zdechnąć w samotności.
Odbierz od nich ostatni telefon i powiedz, że jest dorosły i sam zarządza swoim marnym życiem. Potem poblokuj numery i nie reaguj na kontakt. A jak będą dzwonić z obcych numerów to jeb jak bure suki i się rozłączaj.
@AnonimoweMirkoWyznania: Nie jestem prawnikiem, ale wydaje mi się, że najlepsze co możesz zrobić, to powiedzieć sąsiadom, żeby z każdą pierdołą dzwonili na policję a nie do Ciebie. Smród, hałasy, nie włączanie pieca - to wszystko zakłócanie porządku, dużo reczy też jest podstawą do wellnes-checku ze strony policji.
Każda wizyta pozostawi ślad w papierach po interwencji, a jedyną skuteczną drogą do ubezwłasnowolnienia, zainteresowania mopsu, posłania na przymusowy odwyk/do ośrodka zamkniętego jest
@AnonimoweMirkoWyznania: Chyba nie pozostaje nic oprócz próby ubezwłasnowolnienia i za pieniądze z emerytury opłacać dom opieki, terapię itd. Idź do prawnika i się dowiedz jakie masz opcje. Na pewno nie przyjeżdżają i nie płać rachunków bo to tylko go umacnia w tym że to co robi jest ok.
@AnonimoweMirkoWyznania: nic nie zrobisz niestety. Lepiej będzie jak go olejesz i ewentualnie zgłosisz sprawę na policję albo do mopsu żeby mu przydzielili kuratora z urzędu.
OP: Mówicie że mam to tak zostawić ? Wiecie jak jest na małej wiosce , sąsiedzi zawsze pomagają. Ja to robię wszystko dla mieszkania ale to jest chyba gra nie warta świeczki. Nawet nie jest ono przepisane na mnie . Nie jest już tam nawet zameldowany od 2 lat . Pojadę tam ostatni raz i porozmawiam z sąsiadami. Powiem im że już sił nie mam , niech robią co chcą ---
@AnonimoweMirkoWyznania: znam ten problem bardzo dobrze. Skoro mops odpowiedzialny za ten rejon nie był w stanie pomóc, tak spróbuj w tym w którym mieszkasz. Najlepiej napisz sobie, albo opisz sytuację i wydrukuj. Czasem ciężko jest siedząc na przeciwko drugiej osoby to wszystko powiedzieć i lepiej dać to do przeczytania.
SkrajnaPanda: Ciezkie tematy, kazdy indywidualnie trzeba dokladnie przeanalizowac. Jak ktos go nagra awanturujacego sie z innymi to moze byc punkt zaczepienia, bo tak to nic nie wymyslisz. ---
@AnonimoweMirkoWyznania: troche Cie okłamali w mopsie. Nie musi się zgodzić na leczenie tylko trzeba to jakąś okrężną drogą. Jedzie w marcu, choć jeszcze o tym nie wie.
@AnonimoweMirkoWyznania: Opisz sytuację (kopię zostaw sobie) i to, że od konkretnej daty ucinasz całkowicie z nim kontakt, następnie wyślij listem poleconym do mopsu, aby mieć potwierdzenie. W ten sposób przerzucisz ten problem na "fachowców" z mopsu, którzy mają obowiązek się tym zająć (będą musieli go kontrolować, bo z tyłu głowy bedą mieli, że masz potwierdzenie i jak się coś stanie to odpowiadają za to). Zrób to tylko w taki sposób,
Taka ciekawostka: jak byłem mały to pokazali mnie w programie super niania xdd Ogólnie to zbyt wiele nie pamiętam, ale może byliby jacyś chętni do poczytania co sie tam działo xd
Odbierz od nich ostatni telefon i powiedz, że jest dorosły i sam zarządza swoim marnym życiem. Potem poblokuj numery i nie reaguj na kontakt. A jak będą dzwonić z obcych numerów to jeb jak bure suki i się rozłączaj.
Żyjesz dla siebie, a nie dla innych. Zapomnij,
Każda wizyta pozostawi ślad w papierach po interwencji, a jedyną skuteczną drogą do ubezwłasnowolnienia, zainteresowania mopsu, posłania na przymusowy odwyk/do ośrodka zamkniętego jest
---
Ale musiał z-----ć
---
Zaakceptował: LeVentLeCri
Zrób to tylko w taki sposób,