Wpis z mikrobloga

Mama się pyta, a kto weźmie najgorsze zmiany 22-6. No to mówię jej, że zatrudnili sporo kobiet od stycznia. Na to ojciec zaczął robić mi wyrzuty, że nie wypada, aby młody mężczyzna brał lepsze zmiany a przez niego kobiety musiały pracować na gorszych. Jego zdaniem powinienem iść do kierownika i powiedzieć, żeby moją zmianę oddał jakiejś kobiecie, a samemu pracować na nocki.


@AnonimoweMirkoWyznania:

Już pomijając oczywisty bait, to najgorsze zmiany są
  • Odpowiedz
@Zielony_Ogr: ja popołudnia lubiłem zimą. Bo jeszcze dnia zobaczysz latem najgorzej piękna pogoda żar się z nieba leje a Ty do kołchozu. Teraz mam 6-14 cały czas i nie chciał bym wrócić do 2zmian. Nocek nienawidzę strasznie mnie męczą fizycznie.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Był już podobny bejt przedwczoraj, więc ten raczej nie zażre. Niemniej jednak doceniam próbę.

Popołudnia to najgorszy syf, bo cały dzień się traci.


@Zielony_Ogr: Bzdury opowiadadasz, wszystko zależy od priorytetów. Pomijając bejtową historię OPa, to akurat napisał prawdę, że popołudnia to dla większości przegrywów idealna zmiana. Codziennie chodzisz wyspany. Co prawda wracasz do domu koło 23:00, ale i tak nie masz życia prywatnego, więc co za różnica.
  • Odpowiedz
Na to ojciec zaczął robić mi wyrzuty, że nie wypada, aby młody mężczyzna brał lepsze zmiany a przez niego kobiety musiały pracować na gorszych. Jego zdaniem powinienem iść do kierownika i powiedzieć, żeby moją zmianę oddał jakiejś kobiecie, a samemu pracować na nocki. A mama dodatkowo powiedziała, że w ogóle nie powinienem prosić kierownika o lepszą zmianę, bo pracę trzeba szanować, starać się, a wtedy kierownik przychylniejszym okiem będzie patrzył na człowieka.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Coś Ci napiszę odnośnie lasek. Mam takiego kolegę, który jest brzydki jak noc. Słowo daję, nie wiadomo czy blondyn, rudy czy brunet, raczej kurdupel, sylwetka raczej tatusiowa. Przez całe życie pracował po prywaciarzach - a jak się domyślasz, z tego tytułu kokosów nie ma. Teraz w wieki 35 lat znalazł sobie żonę. Laska bym powiedział - modelką nie jest, ale ze 2 levele ładniejsza. Jak nie czujesz spotkań, to
  • Odpowiedz