Wpis z mikrobloga

Rekonstrukcja Teatru Morskiego w willi Hadriana

Cudowna rekonstrukcja tzw. Teatru Morskiego w willi Hadriana, wykonana przez Progetto Katatexilux.

Teatr miał formę okrągłego portyku, wewnątrz którego znajdował się basen otaczający wyspę o średnicy 40 metrów. W czasach starożytnych wyspa była połączona z portykiem dwoma drewnianymi mostami zwodzonymi.

Teatr posiadał salę, bibliotekę, podgrzewane łaźnie, trzy izby z podgrzewaną podłogą, galerię sztuki i dużą fontannę. Na wyspie znajdował się mały rzymski dom z atrium, biblioteką, triclinium i małymi łaźniami. Obszar ten był prawdopodobnie używany przez cesarza jako odskocznia od pracowitego życia na dworze.

https://imperiumromanum.pl/ciekawostka/rekonstrukcja-teatru-morskiego-w-willi-hadriana/

#archeologia #imperiumromanum #historia #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #rzym #ciekawostki #venividivici

--------------------------------------------------------------------------------------
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na Wykopie, wdzięczny będę za wsparcie i postawienie mi kawy: https://buycoffee.to/imperiumromanum | Inne możliwości wsparcia: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
IMPERIUMROMANUM - Rekonstrukcja Teatru Morskiego w willi Hadriana

Cudowna rekonstr...

źródło: comment_1673260924PA01qaE2d10OREgZgbSBHO.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
w


@IMPERIUMROMANUM: mam pytanie, co robili Rzymianie żeby im taka woda w basenie nie skisła i nie zarosła glonami po tygodniu? Mieli tam jakiś ciągły przepływ świeżej wody i odprowadzali starą czy jak?
  • Odpowiedz
@FLAC: woda sama z siebie nie zarasta glonami tak szybko. To było w czasach przed masowym sypaniem nawozów azotowych gdzie się tylko da, więc w wodach gruntowych nie było takiego przesytu pożywki dla glonów. Jeszcze 100 lat temu małe wiejskie stawy i oczka wodne trzymały się we względnej czystości i nie zarastały tak same z siebie. Zmieniło to dopiero masowe sypanie azotanów i fosforanów na pola, skąd są wymywane przez
  • Odpowiedz
@FLAC: ja jeszcze pamiętam wiejskie rzeczki i stawy przed rokiem 90, gdzie praktycznie bez ingerencji woda utrzymywała się krystalicznie czysta jeżeli tylko nie była to część jakiegoś pastwiska dla krów. Poza PGRami nawozy azotowe to był niebywały luksus, a nawet i w PGR-ach większość rozkradano do użycia na pracowniczych ogródkach, stąd do wód gruntowych trafiało tego bardzo mało. Po roku 90 nagle wszystkie te jeziorka, bajorka i stawy jak za
  • Odpowiedz
woda sama z siebie nie zarasta glonami tak szybko


@KHOT: szybko nie, ale nawet kranówka po pewnym czasie ci zarośnie. I to nie latach, a miesiącach. Jednak jakoś musieli tę wodę wymieniać regularnie
  • Odpowiedz
@Ogau: w tym nie ma nic dziwnego, wystarczy zrobić podstawowe testy akwarystyczne na N,P,K i wyjdzie, że dzisiejsza kranówka wcale nie jest taka uboga w składniki odżywcze dla roślin i nie ma specjalnie powodu żeby była, bo z punktu widzenia bezpieczeństwa dla ludzi i użyteczności wody, te parametry mają marginalne znaczenie. Większość wodociągów we większych miastach zresztą publikuje regularnie skład wody w danym ujęciu i można to sobie sprawdzić.

Przykładowo
  • Odpowiedz
@KHOT: i chcesz powiedzieć, że taka woda w sztucznym stawiku mogła stać latami czysta i jakoś wyglądać? Jakoś tego nie łykam. Są ptaki, są robale, są bakterie. Nie miesiąc to rok, zwłaszcza w ciepłym klimacie i mamy tam bajlando.

Wpadłem chyba na lepszą teorię - sól i mamy morze martwe ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@KHOT: mówimy o cesarzu, a nie jakimś chłopie. Wciąż to dla mnie bardziej logiczne, niż woda destylowana w środowisku naturalnym, ale pewnie się mylę i woda po prostu stała zielona ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz