Trochę na małej próbie wykonywany był ten eksperyment ale jeśli ktoś bierze Tindera za poważne źródło to wnioski wyglądają druzgocąco:
The Gini coefficient for the Tinder economy based on “like” percentages was calculated to be 0.58. This means that the Tinder economy has more inequality than 95.1% of all the world’s national economies.
According to this analysis a man of average attractiveness can only expect to
@ElektrizPL: No to akurat już dawno zostało wytłumaczone przez hipergamię
Ogólnie tak jak pisałem, chodzi mi o ogólne źródło, bo jak się takie rzeczy podaje to zazwyczja powinno się dawać źródło, a żeby to służyło nauce i zrozumieniu a nie po prostu marnować czas liczbami
dane z aplikacji randkowych, eksperymentów było wiele. Znajdziesz bez problemu nawet na YT
@swiety_spokoj: To są przykłady anegodytczne, które tu nie działają, oczywiście jest racja z tym że kobiety na tinderze są więcej "warte" ale ogólnie lepszym źródłem są statystyki w większości przypadków
Większość rzeczy o których piszesz jest wszędzie, ale życie jest na tyle dobre w innych krajach że po prostu polacy mają p--------e i tyle ¯\_(ツ)_/¯
@Makowieciasto: tak mnogą ilość eksperymentów z jednakowym wynikiem trudno nazwać dowodem anegdotycznym. Dowód anegdotyczny jest wtedy, gdy ktoś takie rzeczy ocenia na podstawie swoich znajomych albo jednego przegrywa, którego zna i ma dziewczynę więc blackpill obalony xD
@swiety_spokoj: stary ja wiem co to jest przykład anegdotyczny, pisze tylko że jedno ogromne cierpienie nie jest warte żadnego życia, dlatego w antynatalizmie przykłady anegdotyczne działają
Ogólnie antynatalizm to nie nauka a bardziej logika i to że się urodziłeś to nie było potrzebne (chyba że chcemy popisać o metafizyce, która nie ma żadnych dowodów na razie, metafizyka w takim sensie że istniejemy przed narodzinami)
No to już wiem, żeby omijać szerokim łukiem
@swiety_spokoj: jakieś źródło?
Nie żebym negował ale bardzo mnie ciekawi teza, że zasada Paretto obowiązuje w tym przypadku :D
Zabrakło najważniejszego
Link: https://medium.com/@worstonlinedater/tinder-experiments-ii-guys-unless-you-are-really-hot-you-are-probably-better-off-not-wasting-your-2ddf370a6e9a
Trochę na małej próbie wykonywany był ten eksperyment ale jeśli ktoś bierze Tindera za poważne źródło to wnioski wyglądają druzgocąco:
Ogólnie tak jak pisałem, chodzi mi o ogólne źródło, bo jak się takie rzeczy podaje to zazwyczja powinno się dawać źródło, a żeby to służyło nauce i zrozumieniu a nie po prostu marnować czas liczbami
@swiety_spokoj: To są przykłady anegodytczne, które tu nie działają, oczywiście jest racja z tym że kobiety na tinderze są więcej "warte" ale ogólnie lepszym źródłem są statystyki w większości przypadków
Większość rzeczy o których piszesz jest wszędzie, ale życie jest na tyle dobre w innych krajach że po prostu polacy mają p--------e i tyle ¯\_(ツ)_/¯
Chodzi mi
Ogólnie antynatalizm to nie nauka a bardziej logika i to że się urodziłeś to nie było potrzebne (chyba że chcemy popisać o metafizyce, która nie ma żadnych dowodów na razie, metafizyka w takim sensie że istniejemy przed narodzinami)