#anonimowemirkowyznania Chciałbym wszystkim facetom współczuć którzy zdecydowali się na kobietę z kaszojadem. Mnie to niestety spotkało i jest dramat... Boli mnie jak inni w moim wieku mają luz i żadnych problemów typu dziecko w domu to nie można tego i tego, ani gdzieś wyjść bo "bombek" ,dramat... Także panowie nie myślcie tym na dole tylko głową bo życie sobie łatwo jest zepsuć przez takie coś.
@AnonimoweMirkoWyznania: A daj spokój. Ja bym swojego kaszojada nie chciał a co dopiero cudzego przywłaszczyć. Też raz się otarłem o taki związek i całe szczęście się w porę wymiksowałem. Kobiety z kaszojadami też często też zmieniają nastawienie do faceta. Dziecko staje się najważniejsze a facet staje się narzędziem Życie łóżkowe zaczyna umierać bo pojawia się zmęczenie przez dziecko. Poza tym dziecko obok w pokoju to może usłyszeć. Nigdy nie zrozumiem
@AnonimoweMirkoWyznania: @andbatros: nie ma to jak uprzedzenia, no ale skoro dziecko to dla was problem nie do przeskoczenia to może lepiej się nie rozmnażajcie? No bo w czym wam dziecko przeszkadza? Nie można z nim jechać w góry? Nie można z nim iść na koncert? Nie można jechać na wakacje? Wyjść wieczorem też nie można? Do znajomych iść nie? O kurcze, to chyba gdzieś popełniłem jako tata błąd
@Sckb: naprawdę pytasz w czym dziecko może przeszkadzać młodemu wolnemu facetowi XD? jak nie wiesz to ci odpowiem, we wszystkim, dlatego dziecko powstaje ze związku dwóch osób których życie się rozwija w takim samym tempie (zazwyczaj XD).
@AnonimoweMirkoWyznania: ale to czyjegoś kaszojada przywłaszczyłeś? czy to Twój? jak cudzy to pół biedy, zawsze możesz olać i wrócić do dawnego życia, przecież dziecko ma swojego ojca
@Sckb: Wszystko niby można z dzieckiem, ale każde wyjście czy wyjazd kosztuje nas o wiele drożej i jest bardziej męczący bo ciągle się stresujemy czy dzieciakowi nic się nie dzieje. Już nie wspomnę o użeraniu się z dzieckiem jak będzie nam marudziło. Albo wstydzie przed ludźmi jak dzieciak odstawi szopkę i będzie się darł zakłócając spokój innym. Chłodno kalkulując więcej jest minusów z posiadania dziecka niż plusów. I nie rozumiem
@AnonimoweMirkoWyznania: xDDD jakie głupoty. Jak chcesz gdzies wyjsc, czy na weekend, to dajesz do dziadków dzieciaka. A jak sam masz dziaciaka to co? Też placzesz?
@AnonimoweMirkoWyznania: xDDD jakie głupoty. Jak chcesz gdzies wyjsc, czy na weekend, to dajesz do dziadków dzieciaka. A jak sam masz dziaciaka to co? Też placzesz?
No spoko, jak masz dziadków 300km od miejsca zamieszkania chyba dhlem im tego dzieciaka wyślesz. Z drugiej strony jak mieszkasz blisko rodziców/teściów to też tragedia.
@AnonimoweMirkoWyznania: Ale gdzie nie mozna wyjsc? Jak moja zona byla w ciazy to strasznie sralem ze spotkania ze znajomymi duzo rzadziej, koniec z alko i trawka, koniec z graniem na konsoli itd i szczerze? Bombel ma ponad pol roku piki co i wiele sie nie zmienilo. Wiem ze jeszcze bombel maly i wymaga malo uwagi ale wiem tez ze mozna to pogodzic i jak mam gdzies wyjsc na chlanie to
@andbatros: To czy wiecej plusow czy minusow to kwestia indywidualna. Ja uwazam, ze jest odwrotnie niz Ty mowisz no ale to kwestia tego czy sie dziecko chce miec czy nie
niestety widzę to po rodzinie i znajomych, którzy mają dzieci, dziecko to śmierć życia innego niż wokół dziecka
@hetero_sapiens: bzdura. kwestia organizacji. My z niebieskiem mamy tez dzieciatych znajomych i na luzie jezdzimy z nimi na wyjazdy, jak chcemy jechac sami to dajemy dzieci do dziadkow a jak na wyjscia ze znajomymi na miasto to kazdy chodzi ze swoimi a drugi zostaje w domu z dziecmi. NA pewno wyjscia sa
@ZielonyRozpustnik: NO dlatego jak ktoś ma dzieci to nie staram się mu na siłę wmówić, że to głupota tylko cieszę się jego szczęściem. A jak ktoś marudzi na swoje dziecko to nie mówie mu "A nie mówiłem" tylko staram się go przekonać że są czasami złe dni, ale generalnie będzie dobrze i na starość będzie się cieszył. Chociaż sam uważam inaczej i mu współczuje.
Emilio: Święte słowa. Nie trzeba być przegrywam żeby w takie coś wejść, wystarczy się zakochać w super kobiecie która ma bombelka i jeb... Już się w tym siedzi. Mnie po poprostu irytuje już bombelek na tyle, że są jakiś czas postawie ultimatum, że albo ja albo bombelek zostaje na stałe u fagasa. Trudno. Taki urok Warszawy ( ͡°͜ʖ͡°) ---
Chciałbym wiedzieć na ile pod tym tagiem #gielda są wyjadacze, grube ryby, a na ile faktycznie portfele po kilkaset złotych i granie dla fun-u przegrywania na Wykopie i pośmiania się. Dajcie screeny.
Chciałbym wszystkim facetom współczuć którzy zdecydowali się na kobietę z kaszojadem. Mnie to niestety spotkało i jest dramat... Boli mnie jak inni w moim wieku mają luz i żadnych problemów typu dziecko w domu to nie można tego i tego, ani gdzieś wyjść bo "bombek" ,dramat... Także panowie nie myślcie tym na dole tylko głową bo życie sobie łatwo jest zepsuć przez takie coś.
---
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #63c00b82cdab2baf82041a09
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
Roczny koszt utrzymania Anonimowych Mirko Wyznań wynosi 235zł. Wesprzyj projekt
Kobiety z kaszojadami też często też zmieniają nastawienie do faceta. Dziecko staje się najważniejsze a facet staje się narzędziem Życie łóżkowe zaczyna umierać bo pojawia się zmęczenie przez dziecko. Poza tym dziecko obok w pokoju to może usłyszeć. Nigdy nie zrozumiem
@technojezus:
No spoko, jak masz dziadków 300km od miejsca zamieszkania chyba dhlem im tego dzieciaka wyślesz. Z drugiej strony jak mieszkasz blisko rodziców/teściów to też tragedia.
---
Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
Albo zrób sobie własne, przynajmniej będzie satysfakcja z rozsiania genów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@andbatros: ale to dar boży
@hetero_sapiens: bzdura. kwestia organizacji. My z niebieskiem mamy tez dzieciatych znajomych i na luzie jezdzimy z nimi na wyjazdy, jak chcemy jechac sami to dajemy dzieci do dziadkow a jak na wyjscia ze znajomymi na miasto to kazdy chodzi ze swoimi a drugi zostaje w domu z dziecmi. NA pewno wyjscia sa
---
Zaakceptował: karmelkowa