Wpis z mikrobloga

@AnonimoweMirkoWyznania: mądrość nie jest jednowymiarowa
to, że ktoś nie analizuje wszystkiego i nie optymalizuje życia bez przerwy nie czyni z niego idioty.
mówię to ja - analityk skrajnie wąskiej specjalności :P
  • Odpowiedz
@siona: jest różnica między optymalizacją, a brakiem myślenia w codziennym życiu i np. ładowaniem zmywarki zaczynając od frontu. Wyobraź sobie że teraz OP musiałby spędzić całe życie z taką prostą dziewczyną i będzie musiał oglądać i wysłuchiwać jej wszystkich bezsensownych decyzji. Ja bym nie wytrzymał.

@AnonimoweMirkoWyznania: zastanawia mnie jak od dwóch lat w ogóle nie zauważyłeś tej różnicy poziomów? nigdy nie rozmawialiście? przecież to dość szybko wychodzi czy
  • Odpowiedz
Wyobraź sobie że teraz OP musiałby spędzić całe życie z taką prostą dziewczyną i będzie musiał oglądać i wysłuchiwać jej wszystkich bezsensownych decyzji. Ja bym nie wytrzymał.


@czescmampytanie: tjaaaaaaaaa
i tak potem wszystko analizujecie?
ale jak już znajdziesz tą idealnie analizującą nie masz wrażenia, że może w tobie wyanalizować coś co cię zdyskwalifikuje po tym jak się 5 lat
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: brawo, odkryłeś, że przeciętni ludzie mają IQ na poziomie 100 czyli nie potrafią skojarzyć, przeanalizować i zrozumieć minimalnie bardziej złozonych kwestii niż krojenie chleba nożem.

Odkryłeś też, że różowe w dużej mierze są nielogiczne, nieracjonalne i nie potrafią myśleć w ten sposób, a sposób w jaki funkcjonują w życiu polega głównie na intuicyjnym brnięciu dalej dzień po dniu.

Witamy w świecie dorosłych.
  • Odpowiedz
ZaspanaAlpaka: Odpowiedz sobie na pytanie czy ona w pracy, w życiu jest generalnie ogarniętą, inteligentną, dojrzałą mentalnie osobą, czy zachowuje się racjonalnie, czy można z nią o czymś merytorycznym porozmawiać, jak zachowuje się w trudnych sytuacjach, itd. Myślę że po 2 latach bycia z kimś jesteś już w stanie stwierdzić czy ma olej w głowie czy nie. Pytanie dlaczego nie rozwija się w swojej dziedzinie - stwierdziła że to nie to
  • Odpowiedz
Powiem tak, musiusz sobie odpowiedzieć na jedno, zajebiscie proste pytanie. Dam swój przykład. Przed ślubem ważyłem 80kg. Teraz po ślubie ważę 100kg. Sąm nie wiem czy przed ślubem byłem zakochany czy poprostu głodny.
  • Odpowiedz