Aktywne Wpisy

Lekarz_7k +42
Najgorsze jest to, że teraz nikt mi nie uwierzy że serio 300h w pracy siedze, tylko każdy będzie myślał że to oszustwo jest. Wystarczy, że mam 6-7 dyżurów w miesiącu.
Co w takiej sytuacji może zrobić zwykły lekarz, który normalnie pracuje i nie robi żadnych wałków i nie zarabia setek tysięcy? Jestem obecnie stawiany na równi z takimi Dawidkami i traktowany jak najgorsze ścierwo i pasożyt, którego najlepiej zabić
#konowal100k
Co w takiej sytuacji może zrobić zwykły lekarz, który normalnie pracuje i nie robi żadnych wałków i nie zarabia setek tysięcy? Jestem obecnie stawiany na równi z takimi Dawidkami i traktowany jak najgorsze ścierwo i pasożyt, którego najlepiej zabić
#konowal100k

lubie-sernik +95
Właśnie w 7 eleven kupiłem mango które okazało się smażoną dynią.
Za każdym razem jak idę do sklepu to przypadkowo kupuje coś dziwnego. Ostatnio kupiłem jakieś śmierdzące kalmary w przyprawach w formie chipsów. Oczywiście były bardzo ostre.
Jeśli chodzi o jedzenie to na razie porzuciłem kuchnie tajską. Zamawiam ostatnio włoskie makarony (całkiem dobre), kuchnie indyjską i na kolację głównie jem sushi. Płacę oczywiście dużo więcej niż za lokalne jedzenie ale kto sernikowi zabroni.
Za każdym razem jak idę do sklepu to przypadkowo kupuje coś dziwnego. Ostatnio kupiłem jakieś śmierdzące kalmary w przyprawach w formie chipsów. Oczywiście były bardzo ostre.
Jeśli chodzi o jedzenie to na razie porzuciłem kuchnie tajską. Zamawiam ostatnio włoskie makarony (całkiem dobre), kuchnie indyjską i na kolację głównie jem sushi. Płacę oczywiście dużo więcej niż za lokalne jedzenie ale kto sernikowi zabroni.
źródło: 1000059937
Pobierz




Chłopak odprowadza dziewczynę późnym wieczorem do domu. Przed bramą po ostatnim buziaczku, nagle mówi do niej:
- Słuchaj, chodzimy ze sobą już cztery miesiące. Chodź na pół godzinki do mnie. Mam wolną chatę ...
- Nie mogę ... - odpowiada panna.
- Chodź proszę, proszę, proszę ...
- No dobrze, ale muszę na trzy minutki wpaść do domu i powiedzieć rodzicom, że wrócę później.
- Dobrze, tylko się pośpiesz! - zgadza się radośnie chłopak.
Dziewczyna wbiega do klatki, po trzech minutach wraca, całuje chłopaka i mówi:
- No to chodźmy ...
W tym momencie otwiera się z trzaskiem okno jej mieszkania, wychyla się ojciec i wrzeszczy:
- Zośka, do jasnej cholery! Nasrać to nasrałaś, a wodę to kto spuści?!