Aktywne Wpisy

lubie-sernik +110
Trzy miesiące temu rozstałem się z różową po 13 latach związku.
Na początku to mega przeżywałem. Źle mi było samemu, nie mogłem się przyzwyczaić, że jestem sam. Bałem się co będzie dalej.
Po trzech miesiącach uważam, że rozstanie to była najlepsza decyzja w moim życiu...
Jak
Na początku to mega przeżywałem. Źle mi było samemu, nie mogłem się przyzwyczaić, że jestem sam. Bałem się co będzie dalej.
Po trzech miesiącach uważam, że rozstanie to była najlepsza decyzja w moim życiu...
Jak






znam wiele osob ktore tyrają całe dnie i nic z tego nie maja, odkladaja na pozniej i zyja tylko tym ze kiedys przejda na emeryture. i wiecie co im mowie? ze w wieku > 60 lat nie bedziesz miec sil i checi na to wszystko co chcialbys zrobic dzisiaj. masz ochote pograc w gierke z dziecinstwa zrob to, maszo chote kupic sobie najwiekszy zestaw lego i poukladac? kup, nie pytaj zony o pozwolenie (wydania swojej kasy) - to juz kuriozum, tylko spelniaj swoje malutkei marzenia.
kazdy kto odklada to na pozniej, na lata emerytury zrobi sobie tylko krzywde. pozniej nie bedzie sil, bedziemy lezec na wypierdzianych tapczanach i gapic sie bezmyslnie w tv, jak nasze dziadki obecnie. zyjcie tak zeby byc zarobionym ale nie narobionym,
---
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #63c55fd301f4c80d1901c8cd
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: karmelkowa
Doceń mój czas włożony w projekt i przekaż darowiznę
---
Zaakceptował: LeVentLeCri