Aktywne Wpisy

CalibraTeam +188
źródło: streljalu_100
Pobierz
P4ncak3 +13
#pytanie #wroclaw #a-----l
Przyjechałem do Polski, do Wrocławia i robię wieczorem zakupy, kupuje sobie dwa piwa do filmu na wieczór i co? Blokada. Podchodzi Pan "Jest po 22h, Pan juz nie kupi". Ale jak to? To nie jest ograniczone do centrum i zabek? Nawet jakiś market na psim polu (niewroclaw btw) nie może mi sprzedać alkoholu bo parę typków drze mordę w rynku? I tak samo mam zanosić
Przyjechałem do Polski, do Wrocławia i robię wieczorem zakupy, kupuje sobie dwa piwa do filmu na wieczór i co? Blokada. Podchodzi Pan "Jest po 22h, Pan juz nie kupi". Ale jak to? To nie jest ograniczone do centrum i zabek? Nawet jakiś market na psim polu (niewroclaw btw) nie może mi sprzedać alkoholu bo parę typków drze mordę w rynku? I tak samo mam zanosić





Cześć!
Potrzebuję się wyżalić. Wyrzucić z sobie złość i frustrację. Jestem w długotrwałym związku ale bez małżeństwa. Czy to dobrze czy źle nie wiem. Ostatnio rozglądamy się za nieruchomością. Tylko mam olbrzymi problem z różową uparła się na dom. Ja też chciałem przez długi czas ale teraz ceny tak wystrzeliły iż rata to kosmos trzeba liczyć prawie całą moją pensję... Problem jest taki iż ja zarabiałbym na ratę + rachunki a ona ma okolice minimalnej czyli z jej pensji starczy to tylko na dojazdy do pracy i jedzenie ... Nie ma uprawnień do prowadzenia pojazdów a koszt domu która ma jakiś znośny transport publiczny(1 pociąg\autobus na godzinę) to często rata która będzie równa moim zarobkom a gdzie rachunki.... Ja jej nie chcę dzień w dzień wozić(lub podwozić do pociągu\autobusu) bo w którymś momencie to się źle skończy... Bo albo ja będę zły ,że ją worzę(inne godziny pracy i kompletnie inny kierunek) albo ona bo na mnie czeka... Kolejnym problemem jest iż musi przejść operacje po którym nie będzie mogła wrócić do pracy. A w trakcie naszego związku zdarzały jej się dłuższe przerwy od pracy... Ostatnio byliśmy oglądać mieszkanie 2 pokoje. Typowe malutkie mieszkanko. Napisałem jej iż wolałbym małe abym się nie musiał stresować czy stracę pracę czy zachoruję . Co usłyszałem od niej "Na pewno stać Cię na więcej". Ja nie chcę bo to za małe... Przed wystrzeleniem rat i cen chciałem kupić segment i na oprocentowaniu stałym. Mówiła nie bo to brzydkie. A ja głupi się nie postawiłem.
Dzięki za przeczytanie tej wiadomości !
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Wyślij anonimową PW do autora (niebawem) · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Nie daj się namówić na coś, na co nie będzie was stać, różowa tez powinna to rozumieć.
@mirko_anonim: Jaki beciak xD
@Mirkova:
Myślisz iż nie mówiłem? Niby rozumie i dalej to samo. Bardzo chciałem dom ale przez moje i jej błędne decyzje nie jest to realne marzenie.
Oglądaliśmy ostatnio ten mały ale z ogródkiem(ten o którym mówię w wpisie). To najpierw "Stać Cię na więcej" , "ja nie chcę tam mieszkać", a potem jak jechaliśmy obejrzeć to chciała abyśmy to wzięli... A po tym jak zobaczyliśmy stan to
Co, nie dasz rady? Myślałem, że stać cię na więcej ( ͡° ʖ̯ ͡°)