Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Próbuję kogoś poznać przez #tinder albo #badoo ale kompletnie nic, zero. Trafiło się dosłownie kilka par tu i tu, ale albo nie odpisują w ogóle, albo trafiła mi się dziewczyna, która chciała wyjść na zakupy, a w opisie, że już ma chłopaka. Kompletnie zszedłem już tak z wymaganiami, że miałem taką większą 4-5/10, kilka wiadomości z nią wymieniłem. Zaproponowałem spotkanie kiedyś, a ona że teraz nie ma czasu, no to spoko napisałem, żeby się odezwała kiedy może się umówić i już więcej się do niej nie odzywałem, bo nie lubię być nachalny, a po kilku dniach nie odpisała i usunęła parę xD Co mnie jeszcze trzyma jako tako, żeby się nie załamać kompletnie to #divyzwykopem Przynajmniej potrzebę fizjologiczną można jakoś tylnymi drzwiami załatwić, ale to nie to samo. Brakuje wsparcia i bliskości.
Myślałem, żeby szukać już samotnych matek, ale przeszło mi. Nie jestem gotowy na swoje dziecko, a co dopiero na zabawianie czyjegoś bachora.

Nie widzę żadnego światełka w tunelu... Coraz bardziej mi to siada na głowę, a jeszcze jak wyjdę na miasto po prostu się przejść albo przejechać i widzę te pary to robi mi się tak smutno. Pewnie to ze mną jest problem, sam bym się ocenił na 5/10 w porywach jak się dobrze ubiorę to 6/10, czyli w oczach kobiet jeszcze niżej. It's over...



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Wyślij anonimową PW do autora (niebawem) · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: wsparcia oczekujesz, tak? xD Raczej się przygotuj, że jest bardzo mało lasek, które mają poukładane sensownie życie. Oznacza to, że nie będziesz miał tylko swoje problemy ale za to przynajmniej jeszcze ona ci zrzuci na głowę swoje xD
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
Odpowiedź ✨️ autora wpisu:

No tak, bo będę się chwalił, że chodziłem na divy. Pewne rzeczy zostawia się dla siebie do końca życia. Tak samo nawet jakbym miał spotkać byłą dive, która już tego nie robi to nie chciałbym tego wiedzieć co robiła, wolałbym żyć w tej nie świadomości. Po prostu niektórych rzeczy się nie mówi nikomu. Dla mnie liczy się tu i teraz, a przeszłość to przeszłość.

  • Odpowiedz