Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
22 lata i jestem na pierwszym roku słynnych studiów dziennych, a nawet mieszkam w akademiku. Jak nie miałem znajomych tak nie mam. Doskwiera mi samotność, że aż mam bóle somatyczne. Jestem w nowym mieście i nie wiem, jak poznać kogoś nowego. Nie mam też prezencji na apkach randkowych.

Niby jestem jeszcze młody, ale długo tak już nie pociągnę.



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Wyślij anonimową PW do autora (niebawem) · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim Skoro masz taki problem, to jesteś w najlepszym miejscu do jakiego mogłeś trafić. W akademiku masz pełen wachlarz ludzi, każdy znajdzie swoją grupę, nawet największe odludki i odmieńce (którzy sami się za takich mieli). Wiem z doświadczenia, że właśnie tacy ludzie odnajdywali swoje pokrewne dusze, a z czasem dzięki takim relacją otwierali się na innych. PS. To że nie masz prezencji nie przeszkadza Ci w znalezieniu znajomych. A właśnie dzięki
  • Odpowiedz
@mirko_anonim możesz się wybrać na jakieś planszówki, wykoppiwo, zapisać się do jakiejś organizacji studenckiej. Ogólnie to z racji bólów somatycznych rozważ pomoc psychologa/psychoterapeuty
  • Odpowiedz